0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:05 04-01-2025

Prawa autorskie: AFP PHOTO / HO / SANAAFP PHOTO / HO / SAN...

Syria: wizyta ministrów z Francji i Niemiec. W przyszłym tygodniu do Damaszku wracają loty komercyjne

Wczoraj Damaszek odwiedzili ministrowie spraw zagranicznych Niemiec i Francji. UE jest jednak ostrożna i na razie nie zamierza zdejmować sankcji z Syrii

Co się wydarzyło

„Ogłaszamy, że od wtorku rozpoczniemy przyjmowanie międzynarodowych lotów do Damaszku” – powiedział dziś cytowany przez państwową agencję prasową Sana Aszhad al-Salibi, główny urzędnik odpowiedzialny za regulację cywilnego ruchu lotniczego w Syrii.

„Zapewniamy arabskie i międzynarodowe linie lotnicze, że rozpoczęliśmy proces odbudowy lotnisk w Damaszku i w Aleppo z pomocą naszych parterów tak, by mogły przyjmować loty z całego świata” – powiedział al-Salibi.

W Damaszku od jakiegoś czasu lądują już samoloty z pomocą humanitarną a także międzynarodowe delegacje dyplomatyczne. W piątek 3 stycznia w stolicy Syrii gościli razem niemiecka ministra spraw zagranicznych Annalena Baerbock i francuski szef dyplomacji Jean-Noël Barrot.

Delegacje przyjął obecny de facto przywódca Syrii Ahmad asz-Szar'a. Po spotkaniu z syryjskim przywódcą Baerbock powiedziała, że „po latach prześladowań, tortur i wojny, naród syryjski może otworzyć nowy rozdział dla swojego kraju”. Przekazała też, że jej wspólna wizyta z Barrotem to „silny sygnał, że nowe polityczne otwarcie jest możliwe”. I dodała, że UE zrobi wszystko, co może by pomóc Syrii stać się krajem wolnym i bezpiecznym dla wszystkich – również dla kobiet.

Nowe syryjskie władze zabiegają o zniesienie sankcji międzynarodowych na Syrię. UE stoi obecnie na stanowisku, że będzie to możliwe dopiero w momencie, gdy rząd Syrii będzie reprezentował cały naród. Obecnie kraj rządzony jest przez grupę rebeliantów islamistycznych, którzy obalili rządy dyktatora al-Asada.

Jaki jest kontekst

Od przejęcia władzy w Syrii przez grupy islamistycznych rebeliantów minął już niemal miesiąc. Od tego czasu nowy rząd, w którym dominuje wiodąca grupa rebeliantów, Hajat Tahrir asz-Szam, stara się pokazać pragmatyczną twarz i zbudować zaufanie ze strony międzynarodowych partnerów.

Wznowienie lotów komercyjnych do i z Syrii jest ważnym krokiem w budowaniu normalności w odbudowywanym kraju.

Nowy rząd zobowiązał się do przeprowadzenia wyborów, ale asz-Szar'a mówił niedawno, że proces ten może potrwać nawet cztery lata. W wywiadzie dla saudyjskiego medium al-Arabija syryjski lider przekazał, że aby zorganizować prawomocne wybory, konieczne jest przeprowadzenie możliwie dokładnego spisu powszechnego.

HTS to kontynuacja grupy do 2016 roku znanej jako Dżabhat an-Nusra. Do tamtego momentu organizacja ta była syryjskim odgałęzieniem Al-Kaidy, założonym po wybuchu syryjskiej wojny domowej.

Jej główną motywacją do walki nie była wolna, demokratyczna Syria i sprzeciw wobec dyktatora, ale radykalna ideologia islamistyczna. W 2016 roku Nusra zerwała z Al Kaidą i zmieniła nazwę na Dżabhat Fatah asz-Szam. Na początku 2017 roku organizacja pod nową nazwą połączyła się z czterema innymi grupami islamistycznymi i utworzyła Hajat Tahrir asz-Szam. W ostatnich latach grupa rządziła w muhafazie (odpowiednik naszego województwa) Idlib na północnym zachodzie Syrii.

Dziś islamiści rządzą Syrią, ale robią to póki co w inny sposób niż Talibowie po przejęciu władzy w Afganistanie. Partnerzy międzynarodowi, jak choćby UE, są jednak ostrożni w otwieraniu się na Syrię. Proces adaptacji Syrii pod nową flagą do porządku międzynarodowego może być czasochłonny.

Przeczytaj inne teksty na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: