0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:50 09-07-2024

Prawa autorskie: Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.plFot. Jacek Marczewsk...

Demonstracja przed Sejmem. Kaczyński o torturach, a tłum skanduje: „Bodnar do więzienia”

Prezes PiS pojawił się na demonstracji w obronie księdza Michała O., który został zatrzymany w sprawie o malwersacje pieniędzmi z Funduszu Sprawiedliwości. Do zebranych pod Sejmem osób mówił o torturach, którym miał być poddawany O.

„Oskarżają o przestępstwa ludzi z naszej strony, ale tam, gdzie ich przestępstwa są udowodnione, choć nie ma wyroków, stają na głowie, żeby tych ludzi z rąk wymiaru sprawiedliwości wyciągnąć” – mówił Jarosław Kaczyński podczas demonstracji w obronie księdza Michała O.

Przypomnijmy: O. został zatrzymany trzy miesiące temu w sprawie o malwersacje pieniędzmi z Funduszu Sprawiedliwości, a prokuratura postawiła mu zarzuty. Fundacja Profeto, na której czele stoi ksiądz, do 2025 roku miała otrzymać z Funduszu Sprawiedliwości prawie 100 mln zł na budowę centrum pomocy dla ofiar przestępstw. Choć nowe władze Ministerstwa Sprawiedliwości wstrzymały dotacje, na konto Profeto zdążyło trafić 66 mln zł.

Sprawę odkryliśmy i opisywaliśmy w OKO.press:

Przeczytaj także:

„Oni jak zwykle w praktyce politycznej bywa, nieustannie mówią coś innego. Mówią o równości, o tym, że nie ma świętych krów, a jakoś święte krowy się po ich stronie mnożą” – ciągnął Kaczyński podczas demonstracji pod Sejmem. „Władza mówi: przestrzegamy Konstytucji. Ale przestrzegamy jej tam, gdzie nam się podoba. Przestrzegamy wyroków sądów, ale tylko naszych sądów” – mówił dalej.

Po ataku na rząd Tuska, Kaczyński odniósł się bezpośrednio do sprawy księdza O. „Nie mamy nic przeciwko, żeby wyjaśniać wątpliwości. Ale sytuacja wokół Funduszu Sprawiedliwości to są tortury, według definicji Trybunału Praw Człowieka” – opowiadał.

Mówił, że „tortury to przekroczenie granicy, Rubikonu, bandytyzm”. Tłum odpowiedział: „Bodnar do więzienia!”.

Kaczyński dodał na koniec: „To jest najazd na Polskę, najazd wojsk obcych bez użycia broni. Musicie państwo wiedzieć, że naszym obowiązkiem jest zrobić wszystko, żeby im się nie udało”.

„Ani kolacji, ani wody”

O jakich torturach mówił Kaczyński? Rodzina księdza O., po jego zatrzymaniu, zarzuciła służbom stosowanie tortur. Przytoczyła relację Michała O.: „Zawieziono mnie na dołek. Od 6 rano, przez cały dzień (nawet przy czynnościach fizjologicznych) byłem skuty. Ani na chwilę nie zdjęto mi kajdanek. Usłyszałem, że o tej porze nie ma ani kolacji, ani wody. Ubłagałem pół butelki wody z kranu, przyniesionej w butelce, która stała w celi. Rano, kiedy prosiłem, by zaprowadzono mnie do WC, usłyszałem: Lej do niej”.

Prawicowy portal wPolityce umieścił list od O., w którym ksiądz pisze o zatrzymaniu: „Mnie w kajdankach zaprowadzono do WC na stacji, a po opuszczeniu WC funkcjonariusze ABW zamawiali sobie hot dogi, a ja stałem skuty na środku sklepu na stacji. Ludzie robili mi oraz funkcjonariuszom w kominiarkach zdjęcia”.

Politycy PiS złożyli w tej sprawie zawiadomienie do Komitetu ONZ przeciwko torturom. Relacji Michała O. zaprzeczył z kolei resort sprawiedliwości: „Wszystkie działania w stosunku do ks. Michała O. charakteryzują się poszanowaniem przysługującej osadzonemu godności osobistej i pozostają w zgodzie ze standardami. Aresztowany, a także jego obrońca nie składali żadnych zażaleń”.

O tym, czym są i jak wyglądają tortury, pisze Agnieszka Jędrzejczyk w OKO.press:

Przeczytaj także: