Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Państwowa Komisja Wyborcza odroczyła w poniedziałek obrady w sprawie sprawozdania finansowego komitetu wyborczego PiS z ostatnich wyborów parlamentarnych.
Dziś w samo południe miały rozpocząć się obrady Państwowej Komisji Wyborczej. Dziewięcioosobowy skład miał się pochylić nad postanowieniem Sądu Najwyższego, który w ubiegłym tygodniu uznał skargę komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości za zasadną.
PKW jednak odroczyła obrady do momentu wyjaśniania przez organ ustawodawczy kwestii statusu sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Za odroczeniem obrad, jak podaje „Rzeczpospolita”, zagłosowało pięciu członków PKW: Ryszard Kalisz, Ryszard Balicki, Paweł Gieras, Maciej Kliś, Konrad Składowski. Przeciw było czterech członków: Mirosław Suski, Wojciech Sych, Sylwester Marciniak, Arkadiusz Pikulik.
W środę siedmioosobowy skład Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego uchylił sierpniową uchwałę PKW, która odrzuciła sprawozdanie komitetu wyborczego PiS z 2023 r. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, Sąd Najwyższy zdecydował tym samym, że odrzucenie sprawozdania finansowego przez PKW pod koniec sierpnia 2024 roku – co w konsekwencji doprowadziło do odebrania tej partii finansowania – było nieprawidłowe.
„Zgodnie z kodeksem wyborczym, PKW w takiej sytuacji jest zobowiązana zmienić wcześniej podjętą uchwałę i przyjąć sprawozdanie finansowe. Dotychczasowa praktyka tak właśnie wyglądała” – informuje „DGP”.
Zgodnie z kodeksem wyborczym orzeczenie Sądu Najwyższego w tej sprawie jest ostateczne i zobowiązuje PKW do niezwłocznego przyjęcia sprawozdania finansowego komitetu wyborczego.
Jednak część polityków Koalicji 15 października uważa, że wydająca w tych sprawach orzeczenia Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie jest sądem, gdyż jej status podważyły Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jak również Europejski Trybunał Praw Człowieka.
Przypomnijmy, że Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS pod koniec sierpnia. Powodem tej decyzji było naruszenie zasad prowadzenia kampanii wyborczej. W konsekwencji zakwestionowano działania na kwotę 3,6 mln zł.
Przeczytaj także: