0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

07:14 30-10-2026

Prawa autorskie: Fot. RADWANSKI / AFPFot. RADWANSKI / AFP

Drogi do Oleszek zostały rozminowane. Dziś powinna odbyć się ewakuacja mieszkańców

W okupowanych przez Rosję Oleszkach w obwodzie chersońskim zakończono rozminowywanie tras ewakuacyjnych. Osoby, które chcą wyjechać z miasta, będą mogły to zrobić do godziny 14:00.

Co się wydarzyło?

W mediach społecznościowych poinformował o możliwości ewakuacji Dmytro Łubineć, rzecznik praw człowieka Ukrainy. Według Łubińca gotowy do wyruszenia jest też konwój z pomocą humanitarną. Dziś powinien on dotrzeć do szpitala centralnego w Oleszkach.

„Wszyscy obywatele otrzymają wszelką niezbędną pomoc” – zapewnił ukraiński ombudsman.

Osoby, które będą chciały wyjechać, będą mieć taką możliwość do godziny 14:00.

Po godz. 14:30 zacznie się rozdawanie pomocy humanitarnej dla osób, które zdecydują zostać.

Delegacje Ukrainy, USA i Rosji w obecności dziennikarzy z tych trzech krajów ustalają dalsze działania.

„Misję humanitarną prowadzimy razem z pełnomocniczką ds. praw człowieka w Federacji Rosyjskiej, Janą Lantratową, przy pośrednictwie i koordynacji pierwszej damy USA, Melanii Trump. Naszym wspólnym celem jest dostarczenie pomocy humanitarnej ludności cywilnej oraz ułatwienie bezpiecznego wyjazdu wszystkim, którzy chcą opuścić miasto” – napisał Łubineć. Ukraiński RPO osobiście pojechał do Oleszek.

Jaki jest kontekst?

27 października o godz. 3:00 czasu kijowskiego w obwodzie chersońskim wprowadzono tymczasowe zawieszenie ognia, żeby umożliwić ewakuację ludzi z okupowanych Oleszek, gdzie trwa katastrofa humanitarna. Będzie obowiązywać do godz. 22:59 1 listopada.

Jak informował wcześniej Łubineć, strony w pełni przestrzegają uzgodnionych warunków, nie odnotowano żadnych naruszeń zawieszenia broni. Reżim ciszy zakłada, że strony nie będą używać absolutnie żadnej broni na terenie całej obwodu chersońskiego oraz tych obwodów, przez które będą przebiegać kolejne etapy misji humanitarnej.

Wcześniej amerykański kanał Fox News opublikował dokument podpisany przez rosyjską rzeczniczkę praw obywatelskich Lantratową, według którego mieszkańcy Oleszek, którzy będą chcieli ewakuować się do Ukrainy, zostaną najpierw przewiezieni na lotnisko w Anapie w obwodzie krasnodarskim w Rosji.

Z Anapy ukraińska delegacja i mieszkańcy Oleszek zostaną przetransportowani na lotnisko w Homlu na Białorusi samolotem wojskowo-transportowym Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej. Prawdopodobnie stanie się to w sobotę, 31 października.

Biuro ukraińskiego rzecznika praw obywatelskich podkreśla, że podpisany z Rosją dokument nie jest porozumieniem wojskowym ani politycznym.

„Kiedy chodzi o ludzkie życie, na pierwszym miejscu musi być ratowanie ludzi i konkretny wynik, a nie oceny polityczne. Tymczasowo okupowane terytoria to terytorium Ukrainy. Misja humanitarna nie powinna stać się zakładniczką manipulacji informacyjnych.

Sytuacja wokół Oleszek jest bezprecedensowa. Robimy to, czego wcześniej nie udało się zrealizować w takiej formie – szukamy sposobu na uratowanie ludzi, którzy potrzebują pomocy” – czytamy w komunikacie Biura RPO Ukrainy.

Miasto Oleszki znajduje się na skraju katastrofy humanitarnej. Do tej pory przez wiele miesięcy było objęte blokadą, ostatnie dostawy żywności na ten teren miały miejsce pod koniec maja 2026 roku. Mieszkańcy głodują, nie mają dostępu do wody i leków, a rosyjscy żołnierze uniemożliwiali im opuszczenie miasta. Do tego drogi były zaminowane.

Jak informowało ukraińskie Centrum Narodowego Oporu, Rosjanie wykorzystują katastrofę humanitarną do szerzenia propagandy. Twierdzą, że to właśnie Siły Zbrojne Ukrainy nie pozwalają na dostarczanie pomocy i w ten sposób próbują zrzucić na Ukrainę odpowiedzialność za skutki okupacji.

Według wcześniejszych danych ukraińskiego Rzecznika Praw Obywatelskich w mieście Oleszki i okolicach może przebywać ponad 6 tysięcy osób, w tym około 200 dzieci, około 2 tys. w samym mieście.

Przeczytaj także: