0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

09:28 24-07-2026

Prawa autorskie: 30.01.2019 Mateusz Morawiecki i Michał Dworczyk. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta30.01.2019 Mateusz M...

Dworczyk w RMF: „Nie robimy secesji. W najgorszym razie zostaniemy wyrzuceni z partii”

Michał Dworczyk odmówił podpisania „lojalki”, której od członków Rozwoju Plus domagało się kierownictwo PiS. Zapewnia, że środowisko Mateusza Morawieckiego nie planuje secesji i chce jedynie działać na rzecz poszerzenia oferty dla elektoratu. W południe stanowisko ma przedstawić Jarosław Kaczyński.

Co się wydarzyło?

Michał Dworczyk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości był gościem Porannej Rozmowy RMF FM. Polityk zadeklarował, że jest gotowy do rozliczenia swojej 24-letniej działalności w partii zarówno jako samorządowiec, poseł, europoseł jak i członek rządu, jednak zdecydował się nie podpisywać „lojalki” – czyli deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń, której złożenia oczekiwało kierownictwo PiS. Komentował:

„Chrzest święty bierze się raz w życiu. Ja nie dokonywałem żadnego aktu apostazji, więc dlaczego miałbym coś podpisywać?”.

Zapytany o ewentualne wyrzucenie z ugrupowania przez Jarosława Kaczyńskiego, stwierdził, że nie wyobraża sobie takiej sytuacji. Odwołał się do kwietniowych ustaleń prezesa PiS i Mateusza Morawieckiego, zgodnie z którymi stowarzyszenie Rozwój Plus miało funkcjonować – jak określił Kaczyński – „jakby wewnątrz partii”, zapewniając tym samym poszerzenie oferty dla elektoratu.

Zapytany o ewentualne utworzenie klubu parlamentarnego przez nieco ponad 40 członków stowarzyszenia Morawieckiego, Dworczyk stwierdził „W ogóle nie mamy na razie tego typu dywagacji w agendzie”. Przypomniał, że członkowie Rozwój Plus zadeklarowali kierownictwu partii gotowość zrzeczenia się funkcji kierowniczych i koordynatorskich. Mateusz Morawiecki ma być gotowy do rezygnacji z roli wiceprezesa PiS. Jarosław Kaczyński oczekiwał jednak „zamrożenia” działalności inicjatywy do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Zdaniem gościa RMF FM takie rozwiązanie byłoby de facto likwidacją stowarzyszenia.

Dworczyk podkreślał, że jego zdaniem trwający w Prawie i Sprawiedliwości kryzys nie jest sam w sobie efektem nieporozumień frakcji Mateusza Morawieckiego z Przemysławem Czarnkiem:

„Obecny kryzys jest wywołany przez wąską grupę ludzi, którzy realizując jakieś swoje partykularne interesy, próbują wywalić Mateusza Morawieckiego i nas – jego współpracowników – z partii”.

Europoseł wspomniał, że choć stowarzyszenie Rozwój Plus nie miało dotychczas struktur terenowych, ze względu na chęć działania na terenie całego kraju „jakieś formy organizacyjne zapewne będą nam potrzebne”. Zapytany chwilę później przez Piotra Salaka, czy podczas organizowanego przez Morawieckiego grilla zostanie ogłoszone powstanie nowej partii, odparł: „Mam nadzieję, że będziemy nadal członkami Prawa i Sprawiedliwości”.

Dopytywany o ewentualną koalicję powstającego wokół Mateusza Morawieckiego ugrupowania z Polskim Stronnictwem Ludowym lub Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, Dworczyk stwierdził, że to „kompletne science fiction”.

Prowadzący Poranną Rozmowę RMF FM zapytał europosła o to, czy ten pamięta, jak dotychczas kończyli secesjoniści z PiS. Polityk skwitował: „To byli ludzie z Solidarnej Polski, to byli ludzie z PJN-u. My nie robimy żadnej secesji. W najgorszym razie – co może się zdarzyć – zostaniemy wyrzuceni z partii. Ale mam nadzieję, że do tego nie dojdzie”.

Jaki jest kontekst?

W Prawie i Sprawiedliwości trwa kryzys związany z walką o wpływy i przyszłe przywództwo po Jarosławie Kaczyńskim. Jedną z głównych osi sporu jest konflikt między obozem Mateusza Morawieckiego, który buduje własne polityczne zaplecze, a Przemysławem Czarnkiem, uznawanym za jednego z faworytów prezesa PiS.

W połowie lipca PiS wprowadził uchwałę zakazującą członkom partii uczestnictwa w innych strukturach o charakterze politycznym. Politycy mieli czas na ich opuszczenie do piątku 24 lipca o północy.

O godzinie dwunastej Jarosław Kaczyński ma wygłosić oświadczenie, w trakcie którego – ze sporym prawdopodobieństwem – może poinformować o usunięciu członków stowarzyszenia Rozwój Plus z szeregów Prawa i Sprawiedliwości.

Przeczytaj także: