0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:14 15-04-2026

Prawa autorskie: Giuseppe CACACE / AFPGiuseppe CACACE / AF...

Europa chce sama udrożnić Cieśninę Ormuz. Bez USA

Kilka europejskich krajów już opracowuje plan, jak udrożnić żeglugę przez Cieśninę Ormuz. Po zakończeniu wojny planują tam wysłać okręty do usuwania min. Co ważne, chcą to zrobić same, bez udziału Stanów Zjednoczonych. Ale za to z Chinami i Indiami.

Co się wydarzyło?

Francja i Wielka Brytania chcą zbudować szeroką międzynarodową koalicję, która po zakończeniu wojny w Iranie odpowiedzialna byłaby za udrożnienie żeglugi przez Cieśninę Ormuz – pisze „The Wall Street Journal”.

Według źródeł gazety, spodziewany jest udział Niemiec w tej koalicji, a zaproszone do niej dostały również Indie i Chiny, jednak nie ma potwierdzenia, czy zechcą wziąć w niej udział. Pierwsze spotkanie międzynarodowej koalicji ma się odbyć w piątek 17 kwietnia i ma mieć ono formułę spotkania wirtualnego, nie osobistego.

Co ważne, z koalicji tej wykluczone zostały Stany Zjednoczone. Choć stanowisko dwóch krajów organizujących tę koalicję jest w tej sprawie różne.

Jak pisze „WSJ”, urzędnicy francuscy są przekonani, że amerykańska obecność w koalicji sprawi, że Iran jej nie zaakceptuje. Z kolei brytyjscy dyplomaci obawiają się, że wykluczenie Donalda Trumpa rozgniewa go, a dodatkowo ograniczy zakres całej operacji.

Dodać należy, że w tym regionie to siły europejskie dysponują znacznie większymi zasobami wojskowymi niż Amerykanie.

Jaki jest kontekst?

Cieśnina Ormuz nadal jest zablokowana, mimo, że przy okazji zawarcia porozumienia o zawieszeniu broni w Iranie normalna żegluga miała zostać przywrócona.

Obecnie ruch na cieśninie blokuje nie tylko Iran, ale również Stany Zjednoczone, które w poniedziałek, po fiasku rozmów pokojowych z Iranem w Islamabadzie, rozpoczęły morską blokadę Iranu.

„Uwaga: Jeśli którykolwiek z tych statków zbliży się do naszej BLOKADY, zostanie natychmiast WYELIMINOWANY, przy zastosowaniu tego samego systemu eliminacji, którego używamy przeciwko handlarzom narkotyków na łodziach na morzu. Jest to szybkie i brutalne” – napisał w poniedziałek prezydent USA na portalu TruthSocial [pisownia oryginalna].

Jak pisała Dominika Sitnicka, jeszcze w weekend Donald Trump zapowiadał, że w blokadzie uczestniczyć będą także inne kraje. Jednak kluczowi sojusznicy USA w NATO odmówili udziału w operacji.

Reuters już wówczas informował, że Wielka Brytania i Francja nie chcą zostać wciągnięte w konflikt, dlatego w zamian proponują międzynarodową misję o charakterze defensywnym, która miałaby zabezpieczać żeglugę po zakończeniu walk.

Dziś, na bazie doniesień „WSJ” wiemy, że celem europejskiej misji w Cieśninie Ormuz ma być nadzór nad cieśniną za pośrednictwem fregat i niszczycieli, by armatorzy mieli pewność, że ich statki są bezpieczne. W grę wchodzi również regularna eskorta wojskowa statków.

Dodatkowo koalicja miałaby wysłać do Cieśniny Ormuz okręty przeciwminowe. Nie wiadomo jednak jeszcze, jak wiele jednostek pływających będzie koniecznych do wcielenia tego planu w życie.

Przeczytaj także: