0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:40 16-11-2024

Prawa autorskie: Photo by Alexander NEMENOV / AFPPhoto by Alexander N...

Gazprom wstrzymuje dostawy gazu do Austrii. To koniec transportu rosyjskiego gazu przez Ukrainę?

Jeśli Kijów dotrzyma słowa, od początku przyszłego roku Rosja straci możliwość pompowania części gazu do Słowacji, Czech i Austrii przez teren Ukrainy. Dostawy do Austrii zostały już wstrzymane na skutek sporu sądowego.

Co się wydarzyło?

W sobotę 16 listopada Gazprom wstrzymał dostawy rosyjskiego gazu do Austrii. To skutek przegranego przez rosyjską spółkę sporu sądowego z austriacką firmą energetyczną OMV, która jest odbiorcą rosyjskiego gazu.

Austriacki sąd arbitrażowy zasądził na rzecz OMV 230 milionów euro odszkodowania za niezrealizowane przez Gazprom dostawy. Sąd zezwolił austriackiej spółce na wyegzekwowanie należności poprzez wstrzymanie uiszczania bieżących opłat za rosyjski gaz. Gazprom nie zgadza się z orzeczeniem sądu i w związku z tym wstrzymał całkowicie dostawy gazu do Austrii.

Austria uspokaja swoich odbiorców, że mimo ograniczenia importu ceny gazu w najbliższych miesiącach nie wzrosną.

Rosyjski gaz płynie do Austrii gazociągiem Urengoj-Pomary-Użhorod przez Ukrainę. Umowa na przesył gazu tym gazociągiem wygasa jednak z końcem roku. Kijów zarzeka się, że nowej nie podpisze. To oznacza, że Gazprom będzie musiał całkowicie wstrzymać dostawy gazu do Austrii, Słowacji i Czech, które realizowane są tym gazociągiem. Całkowity import rosyjskiego gazu do UE może spaść o kolejnych 8-10 proc. – informuje Reuters.

Jaki jest kontekst?

Od czasu rozpoczęcia pełnej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r., UE stopniowo uniezależnia się od rosyjskich paliw kopalnych. Już w 2022 r. wprowadzono zakaz importu węgla i częściowo ropy naftowej. Państwa członkowskie znacznie ograniczyły również import do UE rosyjskiego gazu ziemnego.

Jeszcze w 2021 roku aż 45 proc. gazu importowanego do UE pochodziło z Rosji. W 2023 roku było to 15 proc. Ubytki w imporcie rosyjskiego gazu zastąpiono zwiększonym importem z USA, Norwegii i Kataru.

Całkowicie wstrzymane zostały dostawy gazociągiem Nord Stream 1 i przechodzącym przez Polskę gazociągiem jamalskim. Rosyjski gaz wciąż płynie jednak do Europy poprzez ukraiński gazociąg Urengoj-Pomary-Użhorod oraz lecący przez Turcję „Turecki Potok”.

Zamknięcie gazociągu Urengoj-Pomary-Użhorod dla rosyjskiego gazu może spowodować spadek udziału rosyjskiego gazu w europejskim imporcie o kolejnych 8-10 proc. – wylicza Reuters. Najbardziej dotknięte będą nim Słowacja, Czechy i Austria, które będą musiały znaleźć alternatywne źródła dostaw.

Unia Europejska dąży do uniezależniania się od importu rosyjskich surowców energetycznych, ale w ostatnich miesiącach okazało się, że rosyjski gaz zaczął wkradać się na europejskie rynki w postaci gazu skroplonego, który trafia do UE przez pośredników z innych krajów. Zakupy rosyjskiego LNG sprawiły, że w pierwszej połowie 2024 roku import rosyjskiego gazu do UE wzrósł po raz pierwszy od wybuchu wojny – z 15 proc. do 18 proc. W czerwcu Unia Europejska objęła te transakcje sankcjami.

Przeczytaj także: