0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:29 01-08-2026

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Godzina „W”. Miasto na 60 sekund stanęło

Zatrzymały się tramwaje, autobusy i metro. Na tę jedną minutę przechodnie stanęli w bezruchu, kierowcy przystanęli. O godzinie 17 w całej Warszawie zawyły syreny, by upamiętnić 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. W marszu organizowanym przez Roberta Bąkiewicza przeszły dziesiątki tysięcy ludzi. Krzyczeli: „jedna kula – jeden Niemiec”.

Co się wydarzyło?

Warszawa pamięta. Na ulicach stolicy powiewają biało-czerwone i czerwono-żółte (warszawskie) flagi, autobusy i tramwaje jeżdżą udekorowane chorągiewkami, na przystankach wiszą plakaty przypominające o 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Jak pisaliśmy w OKO.press, obchody warszawskiego zrywu z 1 sierpnia 1944 roku trwają od piątku.

O godzinie 17, tzw. godzinie W, Warszawa zatrzymała się. Minutą ciszy upamiętniono walczących i poległych; pomordowanych cywilów i powstańców. Uhonorowano też tych, którzy są żywymi świadkami historii; spośród 40-50 tysięcy, którzy ruszyli do walki 1 sierpnia 1944 roku, dziś żyje tylko 225 weteranów. Połowa do dziś mieszka w Warszawie, ale nie wszyscy są w stanie uczestniczyć w uroczystościach.

82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego
82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Fot. Michal Borowczyk / Agencja Wyborcza.pl

Miasto Warszawa przez kilka najbliższych dni organizuje szereg wydarzeń kulturalnych i sportowych upamiętniających rocznicę wybuchu. Tuż po godzinie „W”, głównymi ulicami stolicy przeszedł liczny Marsz Niepodległości, któremu dowodzi Robert Bąkiewicz, skrajny narodowiec, oskarżony w piątek, 31 lipca, przez prokuraturę za przemówienie na jesiennym marszu antymigranckim.

Prokuratura jego hasła nawołujące do nienawiści i zabicia premiera Donalda Tuska zakwalifikowała (po raz kolejny) jako występek o charakterze chuligańskim.

Bąkiewicz: „jedna kula, jeden Niemiec”

Punkt o godzinie 17 Rondo Dmowskiego spowił biało-czerwony dym z setek rac i opon motorów. To stamtąd, rok po roku, rusza Marsz Niepodległości. Według Telewizji Republika w przemarszu z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego udział mogło brać nawet 100 tysięcy ludzi. Zgromadzeni trzymali w rękach biało-czerwone flagi i kotwice Polski Walczącej.

Jeszcze przed wymarszem, jak donosi stołeczna „Wyborcza”, Bąkiewicz przeszedł do agitacji politycznej. Najpierw stwierdził, że Niemcy próbują winą za II Wojnę Światową obarczyć Polskę i zażądał reparacji od zachodniego sąsiada. Z megafonu ryczał: „Nie kupujmy u Niemca!”.

82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego
82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Fot. Michał Borowczyk/Agencja Wyborcza.pl

Na demonstracji co rusz skandowano: „Cześć i chwała bohaterom” i „Bóg, honor i ojczyzna”. Robert Bąkiewicz i jego zwolennicy sięgali po megafon, by wrzeszczeć również: „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz”, „Reparacje” i „Jedna kula, jeden Niemiec”, co TV Republika tłumaczyła „historycznymi odwołaniami”.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: