Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„Osoby łamiące sądowy zakaz będą surowo karane. Projekt nowego prawa jest już przygotowany. Na dniach ruszamy z procesem rządowym” – powiedział wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.
W piątek po południu na przejściu dla pieszych na warszawskiej Woli kierowca furgonetki potrącił 14-letniego chłopca. Nie udzielił mu pomocy i uciekł z miejsca zdarzenia. Chłopiec został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł. 43-letni kierowca furgonetki został zatrzymany dzień później. Jak przekazała policja, w chwili zatrzymania mężczyzna był pijany i miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Sprawca wypadku był wcześniej karany. Miał zatrzymane prawo jazdy i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów od kwietnia 2023 roku.
„To kolejne bardzo smutne zdarzenie na polskich drogach z udziałem osoby, która została już wcześniej skazana wyrokiem sądowym, kolejny taki przypadek, który pokazuje, że mamy pewien systemowy problem z tą kategorią kierowców” – mówił Arkadiusz Myrcha na antenie Polsat News.
Ministerstwo sprawiedliwości informuje, że prace zespołu między różnymi resortami nad nowymi przepisami drogowymi zostały zakończone. Pakiet przygotowany przez ministerstwo infrastruktury jest na etapie rządowym. Projekt ministerstwa sprawiedliwości, przygotowany wraz z MSWiA, w najbliższych dniach ma uzyskać wpis do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Zgodnie z informacjami resortu jeszcze w styczniu rozpoczną się konsultacje nowych regulacji.
Na zdjęciu ilustrującym artykuł: BMW, którego kierowca spowodował śmiertelny wypadek, jadąc z prędkością 134 km/h (przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h ), wjechał w rodziców przechodzących przez pasy z 3-letnim synem w wózku. Warszawa, ul. Sokratesa, rok 2019. Fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl
Założenia reformy przepisów drogowych zostały przedstawione w listopadzie 2024 roku podczas wspólnej konferencji ministrów sprawiedliwości, infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji. W prace nad nowymi przepisami zaangażowani byli też przedstawiciele Komendy Głównej Policji oraz Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.
„Jest to m.in. implementacja przepisów, które w innych ustawodawstwach nazywane są „zabójstwem drogowym”, a więc na przykład zdecydowane zaostrzenie przepisów dla osób jadących pomimo sądowego zakazu” – mówi Myrcha.
Choć ministerstwo sprawiedliwości w komunikatach używa terminu „zabójstwo drogowe”, to z zapowiedzi nie wynika, aby taki artykuł miał zostać wprowadzony.
Ministerstwo chce, by projekt trafił do Sejmu w pierwszym kwartale i został przedłożony prezydentowi do podpisu w pierwszym półroczu 2025 roku.
Jakie są założenia projektu?
Przeczytaj także: