Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W Szwecji wykryto pierwszy europejski przypadek zachorowania na nową groźną odmianę mpox. Donald Tusk ogłosił, że Polska będzie się starać o organizację Igrzysk Olimpijskich. OKO.press pyta, co dalej z ustawą o inwigilacji obywateli
Przedstawiamy najważniejsze wydarzenia z piątku, 16 sierpnia.
Agnieszka Jędrzejczyk pyta ministerstwa, kiedy zajmą się dostosowaniem prawa do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. 28 maja, po skardze polskich obywateli – prawników i aktywistów, którzy mieli prawo podejrzewać, że są inwigilowani, ale nijak nie mogli tego sprawdzić – ETPCz wydał wyrok i przyznał im rację.
„Prawo do informacji o inwigilacji po tym, jak się ona zakończy, jest stosowaną w państwach cywilizowanych formą kontroli nad służbami. Ogranicza nadużycia. W Polsce takiego prawa nie mamy. Co zdaniem ETPCz oznacza, że każdy obywatel musi się mierzyć z ryzykiem inwigilacji” – pisze Jędrzejczyk.
Od razu po wyroku ministrowie Bodnar i Siemoniak obiecali, że wspólnie się za ten problem zabiorą. Do tej pory jednak „analizują” sprawę.
Przeczytaj także:
W Szwecji wykryto pierwszy europejski przypadek zachorowania na nową groźną odmianę mpox, czyli małpiej ospy, powodowaną przez wirusa z rodzaju Orthopoxvirus, z rodziny Poxviridae. To zarazem pierwszy przypadek wystąpienia tej odmiany choroby poza Afryką.
Szwedzkie władze informują jednak, że do zakażenia doszło w Afryce.
15 sierpnia WHO ogłosiła, że mpox stała się globalnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego. To wynik wybuchu epidemii w Demokratycznej Republice Konga. Od początku roku stwierdzono w krajach afrykańskich kilkanaście tysięcy przypadków choroby i 524 zgony.
Przeczytaj także:
„Od wielu miesięcy prowadzimy starania na rzecz urealnienia tego marzenia, jakim byłaby olimpiada w Polsce.Euro 2012 było wielkim cywilizacyjnym projektem i igrzyska mogą być jeszcze większym” – powiedział Tusk na konferencji prasowej na orliku w podwarszawskim Karczewie.
„Już nie jedną rzecz udało nam się zorganizować. Może nie w tej skali, ale Polska jak się uprze, to potrafi osiągnąć wielkie rzeczy, Realna perspektywa, biorąc pod uwagę wstępne decyzje i deklaracje MKOl-u, możemy mówić o roku 2040 lub 2044” – mówił premier.
Przeczytaj także:
Z jeziora Dzierżno Duże na rzece Kłodnicy wyłowiono już 71 ton martwych ryb.
„Przyczyną masowego śnięcia jest wysokie zasolenie wody, biogeny i chętnie rozwijająca się w takim środowisku »złota alga« (Prymnesium Parvum), której bardzo wysokie poziomy notujemy tu od tygodnia. Służby badają również inne potencjalne powody, bo zbiornik jest starym osadnikiem wód poprzemysłowych” – poinformowała wiceministra klimatu i środowiska, Urszula Zielińska, która jest na miejscu.
Złota alga była przyczyną katastrofy odrzańskiej – która, jak widać, wciąż trwa. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zleciło przeprowadzenie eksperymentu polegającego na dozowaniu nadtlenku wodoru (H2O2) do Kłodnicy, w odcinku za małą elektrownią wodną Pławniowice. Naukowcy sprawdzają, czy ten środek wpłynie na ograniczenie liczebności złotej algi.
Przeczytaj także: