Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Trwa posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem premiera Tuska i przedstawicieli rządu we Wrocławiu. Oława walczy z falą kulminacyjną
Nocny komunikat Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mówi o przekroczeniu stanów alarmowych na 62 stacjach, a stanów ostrzegawczych na 36. Prawie wszystkie przypadki dotyczą dorzecza Odry. W stosunku do poprzedniego komunikatu to niewielka zmiana – mamy o jeden stan alarmowy mniej i o jeden stan ostrzegawczy więcej.
„Podsumowując wczorajsze zdarzenia, jeszcze raz bardzo apeluję o bardzo wyważony sposób informowania ludności. Emocje są bardzo wysokie, trudno się dziwić, więc dobrze by było, abyśmy przekazywali informacje w 100 proc. sprawdzone” – mówił na rozpoczętym o godzinie 7 rano posiedzeniu sztabu kryzysowego we Wrocławiu premier Donald Tusk.
To nawiązanie do wczorajszej sytuacji, gdy podczas posiedzenia sztabu prezydent Wrocławia Jacek Sutryk przekazał, że pękło obwałowanie przepompowni na Mietkowie. Oznaczałoby to bardzo trudną sytuację i konieczność szybkiej ewakuacji. Okazało się, że chodziło o zupełnie inny, mniejszy zbiornik i sytuacja nie była aż tak poważna.
„Wydaje się, że Wrocław, jak na ten moment, jest bezpieczny” – przekazywał podczas narady najnowsze informacje przedstawiciel IMGW. Stany wody pod Wrocławiem wciąż podnoszą się w punktach pomiarowych Brzeg, Oława i Trestno
Wczoraj i w nocy trwała walka o umocnienie wałów w Oławie. Do miasta dotarła dziś już fala powodziowa.
„Przez Oławę przechodzi fala powodziowa, działania służb, m.in. straży pożarnej i wojsk obrony terytorialnej skupiają się na zabezpieczaniu wałów” – przekazał rano st. kpt. Michał Wójtowicz z tamtejszej Państwowej Straży Pożarnej. Najwyższy poziom fala ma osiągnąć dziś rano lub popołudniu.
dr hab. Robert Czerniawski z IMGW podczas posiedzenia sztabu kryzysowego mówił: „Powinien być jeszcze wzrost wody około 10-20 cm, będzie utrzymywał się około 2 dni. Jeśli wytrzymamy ten okres, to nie powinno się nic stać”.