0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:43 10-05-2026

Prawa autorskie: "AFP PHOTO / HO / SEPAHNEWS"AFP PHOTO / HO / SE...

Iran przepuścił dwa tankowce przez Cieśninę Ormuz

Po raz pierwszy od wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem przez Cieśninę Ormuz przepłynął gazowiec z Kataru. Siły zbrojne Iranu umożliwiły też przejście jednemu tankowcu z z Panamy. Kuwejt poinformował o wrogich dronach w swojej przestrzeni powietrznej.

Co się wydarzyło?

Katarski tankowiec LNG Al Kharaitiyat zmierzający do pakistańskiego portu Qasim w niedzielę 10 maja przepłynął przez Cieśninę Ormuz – poinformował Reuters. To pierwszy katarski statek ze skroplonym gazem ziemnym, który pokonał tę trasę od początku wojny USA i Izraela z Iranem, która wybuchła 28 lutego.

Według źródeł Reutersa Teheran zgodził się na przepłynięcie jednostki w geście wobec Kataru i Pakistanu, które pośredniczą w kontaktach między stronami konfliktu. Pakistan od tygodni zmaga się z problemami energetycznymi po ograniczeniu dostaw LNG z regionu.

W niedzielę przez Cieśninę, za zgodą irańskich sił zbrojnych, przepłynął też tankowiec pod panamską banderą, zmierzający do Brazylii.

Mimo obowiązującego od miesiąca zawieszenia broni sytuacja w regionie pozostaje niestabilna. Po dwóch dobach względnego wyciszenia walk w niedzielę Kuwejt poinformował o wykryciu kilku wrogich dronów w swojej przestrzeni powietrznej. W ostatnich dniach dochodziło też do incydentów między siłami irańskimi i amerykańskimi w rejonie cieśniny, a w piątek pod ostrzałem ponownie znalazły się Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Teheran podtrzymuje, że statki państw stosujących się do amerykańskich sankcji wobec Iranu mogą mieć problemy z przepływem przez cieśninę.

Amerykańska administracja wciąż oczekuje odpowiedzi Teheranu na propozycję formalnego zakończenia wojny i rozpoczęcia rozmów m.in. o irańskim programie nuklearnym. Prezydent Trump mówił w sobotę 9 maja, że spodziewa się, że odpowiedź nadejdzie już niebawem.

Jaki jest kontekst?

Żegluga przez Cieśninę Ormuz jest poważnie ograniczona od końca lutego, gdy po rozpoczęciu wojny USA i Izraela z Iranem Waszyngton nałożył blokadę na irańskie statki. Teheran odpowiedział zwiększeniem kontroli nad ruchem morskim i groźbami wobec jednostek państw wspierających amerykańskie sankcje. Cieśnina nie została całkowicie zamknięta, ale ruch odbywa się nieregularnie i obarczony jest ogromnym ryzykiem. Część armatorów zawiesiła rejsy, a koszty transportu i ubezpieczeń gwałtownie wzrosły.

W okresie od końca lutego do maja w Cieśninie Ormuz doszło do szeregu incydentów z udziałem statków handlowych. Reuters i brytyjska agencja UKMTO informowały m.in. o ostrzałach kontenerowców pływających pod banderami Grecji, Panamy i Liberii oraz o przypadkach zbliżania się uzbrojonych jednostek irańskich do statków cywilnych. Przed wojną przez Cieśninę Ormuz przepływało około 20 proc. światowych dostaw ropy oraz duża część eksportu LNG z Zatoki Perskiej.

Miesiąc temu strony USA i Iran ogłosiły zawieszenie broni, jednak jest ono bardzo niestabilne. W ostatnich dniach doszło do najpoważniejszych incydentów od czasu jego wejścia w życie, w tym wymiany ognia w rejonie cieśniny i ataków na cele w Zatoce Perskiej.

Równolegle trwają działania dyplomatyczne. Katar i Pakistan pośredniczą w kontaktach między Waszyngtonem a Teheranem. USA naciskają na szybkie porozumienie przed planowaną wizytą prezydenta Donalda Trumpa w Chinach. Iran dotąd nie odpowiedział formalnie na amerykańską propozycję rozpoczęcia rozmów pokojowych.

Waszyngton bezskutecznie zabiega o międzynarodowe wsparcie dla operacji ochrony żeglugi w Cieśninie Ormuz. Państwa NATO, w tym Włochy, odrzuciły apel o wysłanie okrętów bez mandatu międzynarodowego i szerszego porozumienia pokojowego. Jednocześnie Wielka Brytania wysłała do regionu niszczyciel HMS Dragon, a Francja skierowała na Morze Czerwone lotniskowiec Charles de Gaulle. Oba państwa uczestniczą w pracach nad koncepcją ewentualnej międzynarodowej misji mającej zapewnić bezpieczeństwo żeglugi przez Cieśninę Ormuz.

Przeczytaj także: