0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:37 24-07-2026

Prawa autorskie: Photo by Iranian Parliament Speaker's Office / AFPPhoto by Iranian Par...

Iran odrzuca zawieszenie broni. Wojna trwa

Donald Trump musi zmierzyć się z pytaniem: przyznać się do błędu podjąć poważne rozmowy czy eskalować wojnę bez gwarancji łatwego zwycięstwa

Co się wydarzyło

Wznowiona wymiana ognia pomiędzy USA i Iranem trwa już ponad dwa tygodnie. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przekazał dziś, że Iran drugi raz uderzył dziś w centrum danych Amazona w Bahrajnie. Pierwszy atak miał nastąpić w środę. Ani Amazon, ani Bahrajn nie potwierdziły jeszcze informacji o uderzeniu. Poza tym w najnowszej fali ataków Irańczycy uderzyli też w cele w Kuwejcie, Iraku i Jordanii.

W nocy Amerykanie kontynuowali ataki na cele na terenie Iranu. Jednen z celów znajdował się w mieście Piranszahr w prowincji Azerbejdżan Zachodni, blisko granicy z Irakiem.

Irańskie Ministerstwo Zdrowia podało dziś, że liczba ofiar wznowionych amerykańskich ataków wynosi 55 zabitych i 645 rannych.

W czwartek wieczorem Iran odrzucił propozycję zawieszenia broni ze strony USA. Amerykanie przekazali ją za pośrednictwem nowego premiera Iraku Alego Az-Zaidiego. Zaidi w zeszłym tygodniu spotkał się z Donaldem Trumpem w Waszyngtonie. W czwartek iracki premier odbył pierwszą wizytę w Teheranie.

Jaki jest kontekst

Na horyzoncie nie widać oznak deeskalacji. Wczoraj Donald Trump przekazał mediom, że jest bliski decyzji o „ogromnym ataku”. W trakcie pierwszej fazy wojny w marcu Trump wielokrotnie groził zintensyfikowaniem ataków, posunął się nawet do groźby „zniszczenia całej cywilizacji”. I ostatecznie nigdy tych gróźb nie spełniał. Wówczas jednak kanały dyplomatyczne dawały nieco więcej optymizmu niż dziś. Odrzucenie amerykańskiej propozycji zawieszenia broni przez Iran może być dla Trumpa sygnałem, że w danym momencie nie jest w stanie niczego osiągnąć dyplomatycznie.

Jeśli więc Amerykanie faktycznie zdecydują się na poważną eskalację, stanie się to najpewniej w najbliższych dniach. Koszt kampanii, która byłaby jednak w stanie zatrząść władzami Republiki Islamskiej byłby ogromny. Trump musi zmierzyć się z pytaniem: przyjąć do wiadomości, że nie udało się osiągnąć założonych celów wojny i usiąść do poważnych rozmów, czy zwiększyć nacisk militarny, bez gwarancji łatwego zwycięstwa.

Przeczytaj także: