0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:12 25-08-2024

Prawa autorskie: Fot. Jalaa MAREY / AFPFot. Jalaa MAREY / A...

Izrael atakuje południowy Liban w odpowiedzi na atak rakietowy Hezbollahu

O świcie w niedzielę (25.08) Izrael rozpoczął falę nalotów na południowy Liban. Ma to być odpowiedź na atak Hezbollahu, który wystrzelił z terytorium Libanu setki rakiet i dronów, aby pomścić zabicie jednego ze swoich czołowych dowódców – informuje AP

Jak pisze agencja AP, wymiana ognia grozi wybuchem wojny totalnej, która mogłaby wciągnąć Stany Zjednoczone, Iran i grupy bojowników w całym regionie. Mogłoby to również storpedować wysiłki na rzecz zawieszenia broni w Strefie Gazy, gdzie Izrael od ponad 10 miesięcy toczy wojnę z palestyńskim ugrupowaniem Hamas, sojusznikiem Hezbollahu.

Izraelskie wojsko podało, że Hezbollah planował wystrzelić w kierunku Izraela dużą liczbę rakiet i pocisków. Wkrótce potem Hezbollah ogłosił, że rozpoczął atak na izraelskie pozycje wojskowe jako odwet za zabicie Fouada Szukra, jednego z założycieli organizacji, w izraelskim nalocie na Bejrut pod koniec lipca. Libańskie ugrupowanie poinformowało w niedzielnym oświadczeniu, że wystrzeliło ponad 320 rakiet Katiusza na 11 izraelskich baz wojskowych i koszar, w tym bazę Meron i cztery obiekty na okupowanych Wzgórzach Golan.

Hezbollah ogłosił, że zaatakował bazy wojskowe, aby „ułatwić przelot dronów” w kierunku celów w głębi Izraela. „I drony przeleciały zgodnie z planem”.

Hezbollah i Izrael wymieniają ataki przez granicę od początku wojny w Strefie Gazy w październiku.

Obecna wymiana ognia oznacza znaczną eskalację – ocenia Al Jazeera.

Oczekuje się, że premier Izraela Benjamin Netanjahu zwoła w niedzielę posiedzenie Rady Bezpieczeństwa. Tymczasem minister obrony Yoav Gallant ogłosił „szczególną sytuację” i 48-godzinny ogólnokrajowy stan wyjątkowy od godz. 6 rano w niedzielę.

Izraelskie lotnisko Ben Gurion zostało tymczasowo zamknięte w niedzielę we wczesnych godzinach porannych, a izraelskie miasta otworzyły publiczne schrony przeciwbombowe.

Przeczytaj także:

Próba uniknięcia wojny na pełną skalę

Globalne obawy, że izraelska wojna przerodzi się w otwarty konflikt regionalny, wzrosły po zamordowaniu w zeszłym miesiącu szefa politycznego Hamasu Ismaila Hanijji w Teheranie i Szukra w Bejrucie – za oba te wydarzenia obwinia się Izrael.

Izraelskie ataki mają „potencjał wciągnięcia całego regionu w wojnę na pełną skalę”, powiedział Al Jazeerze Sami Nader, dyrektor Levant Institute for Strategic Affairs.

Ekspert stwierdził, że chociaż oznacza to „poważną eskalację pod względem zakresu operacji i intensywności”, zarówno Hezbollah, jak i Izrael „starają się uniknąć pełnej wojny”.

Izrael, jak powiedział, jest „wyczerpany” wojną w Strefie Gazy, a libańska grupa nie chce wojny podobnej do tej, która miała miejsce w 2006 roku, ponieważ Liban znajduje się w „poważnym kryzysie gospodarczym”.

Tymczasem Stany Zjednoczone oświadczyły w niedzielę, że „będą nadal wspierać prawo Izraela do obrony”. Na polecenie prezydenta Joe Bidena, „wysocy rangą urzędnicy amerykańscy stale komunikują się ze swoimi izraelskimi odpowiednikami”, powiedział w oświadczeniu rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA Sean Savett.

Niedzielny atak nastąpił w czasie, gdy w Egipcie trwała kolejna runda rozmów mających na celu zakończenie wojny w Strefie Gazy, która trwa już 11 miesięcy. Hezbollah oświadczył, że zaprzestanie walk, jeśli dojdzie do zawieszenia broni.

Zdjęcie wykonane z pozycji w północnym Izraelu przedstawia zestrzelenie drona Hezbollahu przez izraelskie siły powietrzne nad północnym Izraelem 25 sierpnia 2024 r.