Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
We wtorek 24 września izraelskie bomby spadły na przedmieścia Bejrutu. Jak wynika z ustaleń agencji Reutera, celem był jeden z wysokich rangą przywódców Hezbollahu. Po poniedziałkowych nalotach południe Libanu pogrążone jest w chaosie. Tysiące mieszkańców opuściło domy w obawie przed działaniami armii Izraela
Drugi dzień z rzędu Izrael ostrzeliwuje cele na południu Libanu oraz na przedmieściach Bejrutu – informuje Reuters.
Agencja ustaliła, że we wtorek 24 września celem izraelskiej armii było zabicie jednego z dowódców Hezbollahu. Bomba lotnicza spadła na kilkupiętrowy dom w dzielnicy Ghobeiry na południowych przedmieściach Bejrutu. Libańskie władze nie informują, czy ktoś zginął.
Pomimo pojawiających się z wielu kierunków wezwań do powstrzymania eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, Herzi Halevi, szef sztabu armii Izraela, oświadczył we wtorek 24 września podczas konferencji prasowej, że ataki na cele Hezbollahu w Libanie zostaną zintensyfikowane.
„Sytuacja wymaga ciągłej, intensywnej odpowiedzi na wszystkich frontach” – cytuje Haleviego Reuters.
Halevi odniósł się do tego, że Hezbollah także ostrzeliwuje Izrael z terenu Libanu, a w Gazie wciąż nie udało się osiągnąć celu izraelskiej wojny, czyli całkowitej likwidacji Hamasu.
Jak wynika z informacji libańskich władz, w poniedziałek 23 września w atakach Izraela na Liban zginęło 558 osób, w tym 50 dzieci. 1835 osób zostało rannych. Władze Libanu podkreślają, że liczba ofiar przewyższa liczbę ofiar wojny izraelsko-libańskiej z 2006 roku.
Izrael ostrzeliwał południe Libanu, a także położoną na północnym wschodzie Dolinę Bekaa. Po południu dokonano też „precyzyjnego uderzenia” na Bejrut.
Tuż przed rozpoczęciem nalotów mieszkańcy wiosek i miast na południu Libanu dostali smsy z nieznanych, lokalnych numerów, wzywające do natychmiastowego opuszczenia domów. Domy mieli opuścić ci, którzy mieszkają w okolicy miejsc, gdzie „Hezbollah przechowuje broń”.
Le Monde donosi wprost z południowej granicy Libanu o tysiącach osób pośpiesznie ewakuujących się ze swoich domów w obawie przed kolejnymi nalotami. Wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała przymusowe przesiedlenie już około 1,9 mln osób. Głównie mieszkańców Strefy Gazy.
O powstrzymanie eskalacji apelują Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Organizacja Narodów Zjednoczonych.
„Jesteśmy prawie na skraju wojny totalnej” — we wtorek 24 września oświadczył Josep Borrell, szef unijnej dyplomacji, który uczestniczy w rozpoczynającym się dziś Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku. Borrell po raz kolejny wezwał do zawieszenia broni wzdłuż tzw. Niebieskiej Linii między północnym Izraelem a południowym Libanem.
„Cywile płacą nieznośną, nie do przyjęcia cenę (…). Każdy musi zrobić wszystko, co w jego mocy, aby to powstrzymać” – powiedział Borrell.
O powstrzymanie eskalacji, która grozi wybuchem pełnoskalowej wojny, zaapelował też Volker Turk, wysoki Komisarz ONZ ds. praw człowieka. Turk wezwał wszystkie kraje, które mają „jakiekolwiek wpływy na Bliskim Wschodzie” do podjęcia działań na rzecz powstrzymania eskalacji oraz przywrócenia przestrzegania prawa międzynarodowego.
O jego apelu poinformowała rzeczniczka Ravina Shamdasani na konferencji prasowej tuż przed rozpoczynającym się dziś szczytem ONZ.
Pytana o doniesienia, że Izrael ostrzegał ludzi przed nalotami za pośrednictwem wiadomości tekstowych, powiedziała, że wysłanie ostrzeżenia, w którym nakazuje się ludziom uciekać, nie sprawia, że działania Izraela stają się zgodne z prawem. Podkreśliła, że Izrael uderzał w cele, „doskonale zdając sobie sprawę z tego, że liczba ofiar cywilnych będzie ogromna”.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu zwrócił się w poniedziałek do mieszkańców Libanu, mówiąc: „Wojna Izraela nie jest z wami, tylko z Hezbollahem”. Zbyt długo Hezbollah wykorzystywał was jako ludzkie tarcze”.
Na zdjęciu powyżej: Ludzie otrzymują pomoc medyczną w szkole przekształconej w tymczasowe schronienie dla osób przesiedlonych z południowego Libanu. Bejrut, Liban, 24 września 2024 r.