Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W sobotę 22 czerwca media obiegło zdjęcie samochodu izraelskiej armii, do którego maski przywiązany był ranny Palestyńczyk. Wojskowy jeep jechał w ten sposób przez Jenin, miasto na Zachodnim Brzegu, w którym tego dnia trwała wymiana ognia — donosi Reuters.
Prawdziwość wideo, na którym widać jeepa izraelskiej armii, do którego przywiązany jest ranny mieszkaniec Jenin, Mujahed Azmi, potwierdził Reuters. Jeep mija dwa ambulanse i nie zatrzymuje się, by rannemu mogła zostać udzielona pomoc.
Szokujące wideo skomentowała izraelska armia. Izraelskie wojsko w oświadczeniu stwierdziło, że siły izraelskie zostały ostrzelane i odpowiedziały na ogień. W wyniku wymiany ognia Azmani został ranny i „zatrzymany”. W oświadczeniu podkreślono, że przywiązując zatrzymanego do maski samochodu, wojskowi „pogwałcili protokół militarny”.
Dodano, że incydent zostanie objęty śledztwem.
Rodzina Azmaniego powiedziała w rozmowie z reporterem Reutersa, że armia przeprowadziła nalot na ich dom celem aresztowania Azmaniego. Ten został ranny w trakcie nalotu, a następnie przywiązany do maski pojazdu i zabrany przez armię.
Mija siedem miesięcy od brutalnych ataków terrorystycznych przeprowadzonych przez Hamas na terenie południowego Izraela 7 października 2023. To w odpowiedzi na te ataki, w których zginęło niemal 1,2 tys. osób, a 251 zostało porwanych na teren Gazy, Izrael zdecydował o podjęciu ofensywy lądowej celem zlikwidowania Hamasu.
W wyniku działań izraelskiej armii zginęło już ponad 37 tysięcy palestyńskich cywilów — podaje palestyńskie Ministerstwo Zdrowia. Gigantyczną skalę cierpienia palestyńskich cywilów potwierdzają międzynarodowe organizacje pomocowe i humanitarne.
Jak podaje Reuters, izraelskie natarcie w Strefie Gazy koncentruje się teraz na dwóch obszarach, których siłom Izraela nie udało się jeszcze zdobyć: Rafah na południowym skraju Strefy Gazy i obszarze otaczającym miasto Deir al-Balah w środkowej części Strefy Gazy.
Izraelska armia utrzymuje w swoich komunikatach, że przeprowadza „inteligentne, dokładnie celowane” ataki na obiekty militarne Hamasu. Tymczasem z Gazy docierają obrazy zrujnowanych miast, całkowicie zawalonych osiedli mieszkalnych oraz informacje o kolejnych ostrzałach obozów dla uchodźców.
Tylko wczoraj w izraelskich atakach na dzielnice miasta Gaza zginęły co najmniej 42 osoby — informuje Reuters. Aż 24 z nich to ofiary nalotu na Al-Shati, jeden z ośmiu historycznych obozów dla uchodźców w Strefie Gazy.