0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:59 06-04-2025

Prawa autorskie: Photo by Eyad BABA / AFPPhoto by Eyad BABA /...

Izraelska armia zmienia wstępną wersję wydarzeń w sprawie zabójstwa ratowników medycznych w Strefie Gazy

Nagranie odzyskane z telefonu jednego z zabitych medyków pokazuje, że żołnierze izraelskiej armii otworzyli ogień do wyraźnie oznaczonych oraz oświetlonych wozów.

Co się wydarzyło?

Izraelska armia zmienia wstępną wersję wydarzeń dotyczącą okoliczności zabicia przez nią 15 ratowników i paramedyków 23 marca w Strefie Gazy — podaje Reuters.

ONZ opublikowało 30 marca komunikat, w którym poinformowano o zakończeniu trwającej tydzień operacji ratunkowej, dzięki której odzyskano ciała zabitych: ośmiu z Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca, sześciu z Palestyńskiej Obrony Cywilnej oraz jednego z Organizacji Narodów Zjednoczonych. Ich współpracownicy odnaleźli ich pogrzebanych w rejonie Tal as-Sultan w Rafah, w południowej Strefie Gazy.

"Dostępne informacje wskazują, że pierwszy zespół został zabity przez izraelskie siły 23 marca, a kolejne ekipy ratunkowe i pomocowe były atakowane jedna po drugiej przez kilka godzin, podczas gdy poszukiwały swoich zaginionych kolegów. Zostali oni pogrzebani pod piaskiem, razem ze zniszczonymi pojazdami ratunkowymi – wyraźnie oznakowanymi ambulansami, wozem strażackim i samochodem ONZ” – czytamy w opublikowanym 30 marca komunikacie ONZ.

Po ujawnieniu tej informacji izraelska armia przekazała, że według „wstępnej oceny” armia otworzyła ogień do kilku pojazdów, które „w podejrzany sposób” zbliżały się w stronę izraelskich pozycji, bez nadania odpowiednich sygnałów oraz bez oświetlenia. Izraelczycy przekazali również, że ekipa ratunkowa nie skoordynowała swoich ruchów z armią. Według Czerwonego Półksiężyca taka koordynacja nie była konieczna, bo organizacja nie otrzymała informacji, że okolica Tal as-Sultan jest miejscem operacji wojskowej.

Palestyński Czerwony Krzyż opublikował jednak nagranie odzyskane z telefonu komórkowego jednego z zabitych mężczyzn. Widać na nim pracowników służb ratunkowych w mundurach i wyraźnie oznakowanych karetkach i wozach strażackich z włączonymi światłami, którzy są ostrzeliwani przez żołnierzy. Taką wersję wydarzeń potwierdza także jedyny znany ocalały z incydentu ratownik medyczny Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca Munther Abed.

Izraelskie wojsko Izraelskie wojsko w sobotę zapowiedziało, że nagranie jest badane przez śledczych, a wnioski zostaną przedstawione dowódcom armii w niedzielę. Urzędnik wojskowy cytowany przez agencję Reuters stwierdził także, że rozbieżności w przedstawieniu sytuacji były wynikiem błędu osoby, która zdawała wstępną relację z przebiegu wydarzenia. Wojsko stoi także na stanowisku, że sześciu z piętnastu zabitych zidentyfikowano jako terrorystów, ale do tej pory nie przedstawiono żadnych dowodów na potwierdzenie tej tezy.

Jaki jest kontekst?

18 marca Izrael wznowił ofensywę w Strefie Gazy po trwającym niecałe dwa miesiące zawieszeniu broni. Dla premiera Netanjahu niewznowienie inwazji oznaczałoby odejście z koalicji dwóch skrajnie prawicowych, rasistowskich partii i potencjalną utratę rządów. Od tego momentu w Strefie Gazy zginęło już ponad tysiąc osób.

Według ONZ od 7 października 2023 roku w Strefie Gazy zginęło już co najmniej 1060 pracowników medycznych.

Przeczytaj teksty OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: