Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„To nie jest plan w militarnym sensie” – zaznaczył generał Alexus Grynkewich, naczelny dowódca sojuszniczy NATO, przedstawiając w Warszawie „teorię zwycięstwa”: zablokować atak, zanim się wydarzy.
Generał Alexus Grynkewich, naczelny dowódca sojuszniczy NATO w Europie, wystąpił podczas Warsaw Security Forum. W Warszawie Grynkewich przedstawił „Teorię zwycięstwa” (Theory of victory). Określa ona działania państw sojuszniczych NATO „w przypadku znalezienia się w konflikcie”.
W przeddzień Warsaw Security Forum w rozmowie z TVP World gen. Grynkewich mówił, że koncepcja opiera się przede wszystkim na odstraszaniu i zniechęcaniu wroga do tego, by w ogóle zaatakował.
„Jesteśmy sojuszem defensywnym, więc nie mamy zamiaru eskalować sytuacji i nie ma takiej potrzeby” — powiedział Grynkewich w TVP World. „Musimy tylko upewnić się, że nikt nam nie zagrozi… I to jest nasz główny cel”.
Grynkewich powiedział też, że jeżeli państwa bałtyckie zostaną zaatakowane, „Jesteśmy gotowi zareagować bardzo szybko”.
„[Ale chcielibyśmy] zapobiec temu od samego początku… Wygrywamy poprzez odstraszanie i wygrywamy, pokazując naszą siłę. I wygrywamy, pokazując naszą jedność stojącą za tą siłą. Mam więc nadzieję, że nigdy nie nadejdzie dzień, w którym będziemy musieli odpowiedzieć, bo będziemy ich trzymać na wodzy, zanim w ogóle pomyślą o podjęciu działań przeciwko naszemu sojuszowi” — powiedział.
W przemówieniu w Warszawie gen. Grynkewich zaznaczył, że NATO musi być przygotowane na to, co jest możliwe, a nie na to, co jest prawdopodobne. I zwiększyć koszt ewentualnego ataku na Europę „Jesteśmy gotowi” — mówił. „I będziemy jeszcze bardziej gotowi jutro i w następnych dniach”.
„Róbcie to, co robicie, jesteście niezwykle ważni na wschodniej flance NATO” — powiedział gen. Grynkewich do Polaków.
Jak zauważyli po przemówieniu dziennikarze „Wall Street Journal”, gen. Grynkewich wysłał Moskwie „zawoalowane ostrzeżenia”.
„To, że zapewnienie Grynkewicha było w ogóle potrzebne w Europie, oznacza również zwrot w historii sojuszu, który niegdyś wierzył, że wygrał zimną wojnę i skorzystał z dywidendy pokojowej. Zamiast tego NATO stoi w obliczu odradzającej się Rosji, która najechała Ukrainę, przeniknęła zachodnią przestrzeń powietrzną dronami i jest teraz podejrzewana o przeprowadzanie ataków sabotażowych na infrastrukturę, sprzęt wojskowy i firmy zbrojeniowe w Europie” — pisze „Wall Street Journal”.
„Obecnie sojusz ściga się z czasem, aby zapewnić silniejszą obronę, ponieważ Putin próbuje naciskać na państwa europejskie, aby ograniczyły wsparcie militarne dla Kijowa, m.in. wysyłając na lotnisko w Lipsku w Niemczech drona wyposażonego w ładunki wybuchowe – twierdzą niemieccy urzędnicy” — zauważają dziennikarze WSJ.
Dziennik przypomina, że przedstawiona w Warszawie „teoria zwycięstwa” opiera się na pomysłach generała Chrisa Donahue, byłego dowódcy armii USA w Europie i szefa Dowództwa Lądowego Sojuszu. W lipcu został zdegradowany przez amerykańskiego sekretarza wojny Pete'a Hegsetha i opuścił stanowisko.
Zgodnie ze strategią opracowaną przez Donahue'a w Europie „miałaby zostać ustanowiona rozległa „strefa autonomiczna”, w której drony i roboty naziemne mogłyby odeprzeć rosyjski atak bez ponoszenia dużych strat wśród sojuszników”.
NATO-wskie „pociski dalekiego zasięgu miałyby uderzyć w rosyjskie stanowiska dowodzenia i obronę przeciwlotniczą w eksklawie kaliningradzkiej, w pobliżu Sankt Petersburga i na Białorusi”.
Żeby umożliwić precyzyjne ataki, państwa NATO mają stworzyć system „natychmiastowego udostępniania tajnych danych o celach za pośrednictwem chmury obliczeniowej między siłami sojuszniczymi. Elementy tej sieci zostały przetestowane na Bliskim Wschodzie podczas walk USA z Iranem”.
„Wall Street Journal” dodaje dodatkowy kontekst:
„Kiedy Grynkewich przemawiał w Warszawie, ponad 20 000 żołnierzy z całego NATO brało udział w 10-dniowej grze wojennej „Steadfast Duel”, symulującej scenariusz, w którym około miliona żołnierzy sojuszniczych musi obronić się przed inwazją ze wschodu ze strony podobnej liczebnie siły, która ze względu na wrażliwość polityczną nie została zidentyfikowana jako Rosja.
Ćwiczenia „w 100 proc. wpisują się” w „teorię zwycięstwa” Grynkewicha, powiedział amerykańskiej gazecie niemiecki generał brygady Thomas Lowin, który obserwował część ćwiczeń w europejskiej kwaterze głównej armii amerykańskiej w Wiesbaden w Niemczech”.