0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:44 19-09-2024

Prawa autorskie: Łukasz Żak poszukiwany polskim i europejskim listem gończymŁukasz Żak poszukiwa...

Jest europejski nakaz aresztowania Łukasza Żaka

Mężczyzna, który prowadząc samochód, zabił 37-latka, będzie ścigany również za granicą

Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował w czwartek 19 września 2024, że za Łukaszem Żakiem wydano Europejski Nakaz Aresztowania.

26-letni Łukasz Żak od dwóch dni jest ścigany listem gończym. Mężczyzna ukrywa się.

To nie kobieta, ale Żak kierował autem

Chodzi o zabójstwo drogowe dokonane nocą z 14 na 15 września 2024. Według ustaleń prokuratury Łukasz Żak kierował volkswagenem i z ogromną prędkością uderzył nim w prawidłowo jadącego środkowym pasem forda. Jadący fordem 37-letni mężczyzna zginął na miejscu. Jego żona i dwójka dzieci trafiły do szpitala. Kobieta jest w stanie ciężkim.

Volkswagenem jechały cztery osoby: trzech mężczyzn i kobieta. Mężczyźni byli pijani. Początkowo twierdzi, że samochód prowadziła 37-latka. Prokuratura ustaliła jednak, że za kierownicą siedział Żak.

Łukasz Żak był wielokrotnie karany za jazdę pod wpływem alkoholu, oszustwa i posiada narkotyki. Po zabójstwie w Warszawie Żak zbiegł.

Gdzie uciekł Żak?

Jak relacjonuje Onet: „W ucieczce pomagali mu koledzy z auta, utrudniając postępowanie w tej sprawie, ale nie tylko. Jak przekazała prokuratura, w proceder ten mogło być zaangażowanych nawet ok. 10 osób. Od początku w tej sprawie pojawiały się podejrzenia, że Łukasz Żak mógł uciec za granicę, w czym także ktoś mógł mu pomagać”.

„Bierzemy pod uwagę różne możliwości. Również taką, że może być za granicą” – powiedział w rozmowie z Onetem prok. Piotr Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. „Na pewno nie uciekł na Białoruś ani do Ukrainy, bo byłoby to odnotowane i mielibyśmy taką informację. Nie odnotowano też żadnych przelotów z jego udziałem ani jego zgłoszenia na jakimkolwiek lotnisku, bo wiedzielibyśmy, gdyby przeszedł odprawę. Tą drogą więc naszego kraju nie opuścił. Ale mógł to zrobić przez takie kraje jak np. Czechy, Słowacja czy Szwecja, z którymi mamy otwarte granice”.

Policja apeluje o przekazywanie informacji na temat Żaka pod nr tel. 47 7237657, 47 7237893, numerem alarmowym 112 lub prosi o kontakt z najbliższą jednostką policji.