Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Podejrzany miał zbierać informacje potrzebne do zniszczenia stacji łączności na Mazowszu.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego informuje o zatrzymaniu trzeciej osoby powiązanej z podpaleniem stacji Starlink, do którego doszło pod koniec września w Woli Korbowskiej. Według Agencji uczestniczyła ona w rozpoznaniu terenu, którego nagrania i zdjęcia przysyłał swoim mocodawcom za pomocą komunikatora Telegram. Zleceniodawca miał wymagać szczegółowego opisu otoczenia stacji oraz jej zabezpieczeń.
„Śledztwo obejmuje nie tylko podpalenie stacji Starlink na Mazowszu, ale również wcześniejsze rozpoznanie obiektu oraz ustalenie możliwych organizatorów i zleceniodawców ataku” – przekazuje ABW. Agencja ustaliła też kolejne fakty związane z wydarzeniem. Z nagrań wideo wynika, że pożar stacji był wynikiem celowego podpalenia – dwie zamaskowane osoby rozlały na terenie obiektu łatwopalną ciecz, zaprószyły ogień pod urządzeniami sterującymi instalacją, a po trzech minutach opuściły jej teren.
„Potwierdzenie celowego charakteru pożaru ujawniło znacznie poważniejszy wymiar zdarzenia. Pojawiło się podejrzenie aktu dywersji, działania na rzecz obcego wywiadu oraz przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Kluczowe stało się wyjaśnienie nie tylko przebiegu ataku, lecz także jego celu i możliwych powiązań z rosyjskimi służbami specjalnymi” – czytamy w komunikacie ABW.
Zamaskowanymi podpalaczami byli obywatele Turcji: Umit E. oraz Muslum T., którzy przedostali się do Niemiec, gdzie zostali zatrzymani przez tamtejszą policję 12 listopada. Mężczyźni zostaną przekazani Polsce.
Przeczytaj także: