Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Byłemu prezesowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) grozi do 8 lat więzienia
W piątek 28 sierpnia 2026 prokuratura dokończyła przesłuchanie zatrzymanego w czwartek Radosława P. Usłyszał on już zarzuty płatnej protekcji oraz „zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością”.
Po piątkowym przesłuchaniu prokuratura zdecydowała o skierowaniu do sądu wniosku o areszt. Oceniając materiał dowodowy i złożone przez podejrzanego wyjaśnienia, prokurator uznał, że ustalenia „stwarzają duże prawdopodobieństwo” popełnienia dwóch zarzucanych mu czynów, a także że ze strony Radosława P. może zachodzić obawa matactwa – przekazała w piątek Rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak.
Radosław P. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Prokuratura Regionalna w Katowicach 17 kwietnia 2026 wszęła postępowanie ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto. Chodzi o oszustwa znacznej wartości i pranie brudnych pieniędzy. Do prokuratury wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Radosław P. usłyszał w czwartek zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością.
W czwartek minister sprawiedliwości i prokuratur generalny Waldemar Żurek powiedział o giełdzie Zondacrypto, że „chyba de facto była piramidą, mającą na celu wyłudzić od polskich obywateli środki”.
„Mamy do czynienia nie z jakimś włamaniem do mieszkania czy kradzieżą samochodu, tylko to są przestępcy w białych kołnierzykach, otoczeni tabunem prawników, mający doświadczenie w tym, jak zacierać ślady” – zaznaczył Żurek. I przewidywał, że może dochodzić w tej sprawie do matactwa, co pozwalało przypuszczać, że będzie wniosek o areszt, co dziś się potwierdziło.
Jesienią 2025 Zondacrypto została sponsorem generalnym polskiej reprezentacji olimpijskiej. Jak przypominała Agata Kołodziej:
„Zonda miała wypłacać nagrody dla zawodników startujących w zimowych igrzyskach olimpijskich, także w formie tokenów kryptowalutowych. Jednak wiosną 2026 roku, kiedy Zonda straciła płynność i przestała wypłacać pieniądze klientom, okazało się, że część sportowców nie otrzymała obiecanych środków. Ostatecznie zobowiązania wobec trzech medalistów olimpijskich i dwóch trenerów pokryli prywatni sponsorzy”.
Przeczytaj także: