Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Komisja Europejska oficjalnie zamknęła procedurę artykuły 7. traktatu o UE, nie zarzuca nam już zagrożenia dla praworządności w Polsce
„Komisja Europejska zamknęła dziś procedurę z artykuły 7.1 Traktatu o Unii Europejskiej wobec Polski. Uważamy, że nie ma już jasnego ryzyka poważnego naruszenia praworząności w Polsce” – poinformowała w mediach społecznościowych wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Vera Jourová.
W marcu w Brukseli minister sprawiedliwości Adam Bodnar na radzie do spraw ogólnych przedstawił rządom państw członkowskich postępy w realizacji Planu Działań na rzecz naprawy praworządności w Polsce. Dwadzieścia sześć państw UE – wszystkie oprócz Węgier – poparło pomysł zamknięcia procedury Artykułu 7.1 Traktatu o Unii Europejskiej, prowadzonej wobec Polski od 2017 roku.
Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Věra Jourová przekazała ocenę Komisji Europejskiej: w Polsce nie ma już wyraźnego ryzyka naruszeń praworządności.
Komisja Europejska doceniła, że Polska:
Procedurę wprowadzono do prawa UE w 1999 roku. Miała pomóc chronić praworządność w krajach UE, ale tworzono ją z myślą o rozszerzeniu wspólnoty o kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Procedura wobec Polski trwała od 2017 roku i nie przyniosła spodziewanych efektów – rząd PiS nie wycofywał się ze zmian w wymiarze sprawiedliwości, które praworządności zagrażały.
Procedura Artykułu 7 Traktatu o UE jest mechanizmem politycznym, a nie prawnym. Zakończono ją jednak wobec Polski w momencie, w którym nie weszła w życie ani jedna ustawa obiecana w Planie Działania Ministerstwa Sprawiedliwości, który miał doprowadzić do zakończenia procedury. Daje wodę na młyn Orbánowi i innym europejskim politykom nieliczącym się z demokratycznymi standardami. Politycy partii eurosceptycznych mogą mówić o nierównym traktowaniu Polski i Węgier i podsycać antyunijne nastroje. Jednocześnie, zakończenie procedury to dobra wiadomość dla Polski.