0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

18:47 25-10-2025

Prawa autorskie: Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.plFot. Grzegorz Celeje...

Kaczyński na kongresie PiS kpi z konwencji KO: „Oni są komiczni”

„Oni są komiczni w swoich przedsięwzięciach” – mówił o oponentach z Koalicji Obywatelskiej Jarosław Kaczyński, lider PiS, na zakończenie dwudniowego kongresu partii. W ten sposób wyśmiał połączenie Platformy Obywatelskiej, Inicjatywy Polska i Nowoczesnej w jedną partię.

Co się wydarzyło?

W sobotę 24 października wieczorem w Katowicach zakończył się dwudniowy kongres programowy Prawa i Sprawiedliwości. Na zakończenie imprezy, podobnie jak na jej otwarcie, przemówienie wygłosił prezes Jarosław Kaczyński.

Kaczyński uznał dwudniowy kongres za bardzo udany, ale podkreślił, że przed partią ogrom pracy, by zwyciężyć w wyborach w 2027 roku.

„Musimy wygrać wybory. Musimy skonstruować program, który będzie temu służył” – wzywał prezes PiS.

Podkreślił, że partia ma przed sobą „objazd wszystkich powiatów” i „jeszcze bardziej ambitny objazd wszystkich gmin”. Pracy wymagają też „relacje z młodym pokoleniem”.

„Praca, praca i jeszcze raz praca. A najdalej za dwa lata, a może i wcześniej, będziemy mieli już tego pozytywne konsekwencje” – mówił Kaczyński w odniesieniu do następnych wyborów parlamentarnych.

PiS partią socjalną

Kaczyński podkreślał, że najistotniejszą kwestią dla jego partii jest walka o to, by „bogactwo całego narodu, całego państwa” było „uczciwie dzielone”. „Ta średnia [stopa życiowa w Polsce – red.] musi być na naprawdę zacnym poziomie” – mówił lider PiS.

Podkreślał, że to „bogactwo narodu” musi być dzielone w taki sposób, by „ci, którym się gorzej w życiu powiodło, też mieli jakieś szanse, też mogli żyć godnie”. „To jest dla nas ogromnie ważne” – mówił Kaczyński.

Prezes PiS tłumaczył, że to właśnie niesprawiedliwość związana z podziałem bogactwa na świecie przyczynia się do „wielkiej zmiany”, która zachodzi na świecie. Ci, którzy cierpią w obecnie funkcjonującym systemie, budzą się i dochodzą do głosu.

„To dlatego w Stanach wygrał Trump [...], dzięki temu wiele sił politycznych w Europie ma dzisiaj szansę na tę wielką zmianę. I my musimy się w tą wielką zmianę wpisać. Musimy być w wielu wypadkach jej inicjatorami” – apelował Kaczyński.

Podkreślił też, że trzeba doprowadzić do tego, by „Europa była inna niż dziś”: by nie była „przeżarta korupcją”, „różnego rodzaju szalonymi ideologiami”.

„By była zjednoczona w ramach tego dużo większego zjednoczenia całej światowej demokracji w obronie przed ofensywą totalitaryzmu i autorytaryzmu. W obronie przeciwko agresji. Tej agresji, którą widzimy już dzisiaj w Polsce, szczególnie zupełnie z bliska” – mówił prezes PiS.

Partie „dyskretne” i „niedyskretne”

Prezes PiS zakpił też z konwencji programowej Koalicji Obywatelskiej, która odbyła się dziś w Warszawie.

Podczas spotkania członków partii w studiu ATM premier Donald Tusk ogłosił formalne powstanie partii Koalicja Obywatelska. Do tej pory to ugrupowanie koalicyjne tworzyły trzy partie: Platforma Obywatelska, Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej oraz Nowoczesna, dziś kierowana przez Adama Szłapkę.

Kaczyński uznał te dwie ostatnie partie za takie, które do tej pory istniały „dyskretnie”, a dziś dołączyły do tej partii, która istnieje bardzo „niedyskretnie”. Dodał, że partie te zdecydowały się na „nową nazwę”: „tą, która była wcześniej”. Jego komentarze wzbudziły wesołość uczestników kongresu PiS.

„Musimy napiąć muskuły”

Wracając do poważnego tonu, Kaczyński podkreślił jednak, że „przeciwnik”, choć jest „komiczny w swoich przedsięwzięciach”, to jednak „w dalszym ciągu istnieje” i „nie mając żadnych oporów moralnych w żadnej sprawie [...] myśli, w jaki sposób utrzymać władzę”.

„Oni wiedzą, że utrata władzy będzie dla nich naprawdę bardzo poważnym nieszczęściem. I dlatego, szanowni państwo, pamiętajcie [...] Musimy naprawdę napiąć muskuły. Zarówno te, które mamy w rękach, nogach jak i gdzie indziej, ale także te, które mamy w głowie” – apelował prezes PiS.

„Musimy doprowadzić do tego, by nasze społeczeństwo wiedziało, że głosując na Prawo i Sprawiedliwość i na tych wszystkich, którzy pójdą z nami w wyborach, głosują po prostu za tym, żeby Polska była w krótkim czasie silniejsza, bogatsza i w jakimś sensie mądrzejsza” – mówił prezes PiS.

„Obrońmy cywilizację, bo ona jest dzisiaj zagrożona” – apelował Jarosław Kaczyński.

Już jutro w OKO.press Agata Szczęśniak, która śledziła konwencję PiS na żywo, podsumuje dwudniowe wydarzenie.

Przeczytaj także: