0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:05 06-10-2024

Prawa autorskie: Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.plFot. Mateusz Skwarcz...

Kaczyński zapowiada, że po wygranych wyborach PiS powoła Radę Stanu i zniesie Konstytucję z 1997 r.

„Potrzebny jest nowy akt zasadniczy, być może zastępczy, uchwalony w oczekiwaniu na większość dwóch trzecich” – zapowiada prezes PiS.

Portal wpolityce.pl opublikował fragmenty rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim z najnowszego wydania tygodnika „Sieci”. Prezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że III Rzeczpospolita się skończyła, a jej grabarzem jest obecny rząd, czyli „Tusk, Bodnar, Sienkiewicz i inni”.

„Krytykowali ją ludzie obozu patriotycznego, a zabili ludzie obozu niemieckiego. I nie ma już III Rzeczypospolitej, państwa ułomnego, ale przynajmniej udającego praworządność. Mamy anarchię prawną na wielką skalę i władzę, która nie uznaje Konstytucji, ustaw, wyroków” – stwierdził Jarosław Kaczyński.

Lider Zjednoczonej Prawicy zapowiada, że po zmianie władzy, najważniejszym zadaniem zwycięskiego obozu będzie stworzenie nowego systemu, „który nie będzie tak łatwy do podważenia”.

„Konstytucja uchwalona w 1997 roku upadła, i potrzebne jest uchwalenie nowej konstytucji przez nowy parlament, o ile będzie w nim większość opcji demokratyczno-niepodległościowej. Dziś jest pustka, a obecna konstytucja po prostu zawiodła, okazała się tak słaba, tak pozbawiona realnych konstrukcji zabezpieczających, że musi w to miejsce wejść coś nowego” – przekazał.

Kaczyński ma również plan B, w sytuacji, gdy zmiana Konstytucji nie będzie formalnie możliwa.

„Potrzebny jest nowy akt zasadniczy, być może zastępczy, uchwalony w oczekiwaniu na większość dwóch trzecich”

- zapowiada.

W opublikowanych fragmentach portal wpolityce.pl opisuje krótko także inny pomysł prezesa PiS. Jarosław Kaczyński mówi o tym, że „instytucje, także te dziś atakowane, muszą mieć ochronę podporządkowaną tym, którzy dają pełną gwarancję, że będą bronili praworządności”. Takim organem miałaby być „Rada Stanu, dysponująca własną siłą”. Z opisu wynika, że byłby to organ o kompetencjach wykonawczo-sądowniczych.