Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
PiS raczej nie zamierza bronić Czarneckiego jak niepodległości. Prezes partii po zatrzymaniu przez CBA zawiesił go w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości
Posłowie PiS nie będą chodzić po Sejmie z portretami Ryszarda Czarneckiego, jego problemy z wymiarem sprawiedliwości nie zostaną też wzięte przez partię na sztandary. A zatem odbędzie się to zupełnie inaczej niż odbywało w wypadku Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika czy Marcina Romanowskiego.
Dzień po środowym zatrzymaniu Czarneckiego przez CBA w związku z aferą Collegium Humanum, były europoseł został zawieszony w prawach członka PiS. Ma to być decyzja prezesa partii – Jarosława Kaczyńskiego. To bardzo wyraźny sygnał, że kierownictwo PiS nie zamierza bronić Czarneckiego ani dezawuować zarzutów, które postawiła mu prokuratura. Ich dokładna treść nie jest jeszcze znana.
O zawieszeniu Czarneckiego poinformował na platformie X rzecznik PiS Rafał Bochenek.