0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

20:42 29-08-2024

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jazwieck...

Kalisz: Jeśli minister finansów przestrzega Konstytucji, to nie uzna decyzji Izby Kontroli Nadzwyczajnej

To powołana do życia przez PiS Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN będzie rozpatrywać skargę partii na decyzję PKW.

Politycy PiS jeszcze przed oficjalnym komunikatem PKW poinformowali, że natychmiast odwołają się od tej decyzji do Sądu Najwyższego. Tam sprawa trafi do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – nowej izby SN, powołanej do życia przez PiS w 2018 roku. Zasiadają w niej wyłącznie tak zwani neo-sędziowie, czyli osoby powołane w procedurze z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa wybranej na zmienionych przez PiS w 2017 roku, upolitycznionych zasadach. W związku z tym faktem zarówno TSUE, jak i ETPCz orzekły już, że IKNiSP nie jest niezawisłym i bezstronnym sądem.

Ostatecznie środki partii wypłaca minister finansów, którym obecnie jest Andrzej Domański.

„Andrzej Domański będzie musiał wziąć pod uwagę, że izba Sądu Najwyższego jest izbą kwestionowaną. Zdaję sobie sprawę, że bezpieczniki w Sądzie Najwyższym zostały wybite, żeby w takich sytuacjach domknąć ten element układu zamkniętego, o którym mówił premier Tusk. PiS właśnie po to układało Sąd Najwyższy, żeby sobie pomóc” – mówił w rozmowie z Wirtualną Polską Miłosz Motyka (PSL).

W podobnym duchu wypowiadał się na antenie TVN24 Ryszard Kalisz, członek PKW z rekomendacji Lewicy:

„Nie wiem, co zrobi minister finansów (..) jeżeli pan minister Andrzej Domański jest ministrem rządu Donalda Tuska, który przestrzega Konstytucji, przestrzega prawa europejskiego, to doskonale wie, że nie może uznawać decyzji tworu nieistniejącego”.

Po drodze jeszcze jest PKW

Sprawa jest jednak jeszcze bardziej skomplikowana. Jeśli Izba Kontroli rzeczywiście uzna skargę Prawa i Sprawiedliwości za zasadną, to sprawa wraca do PKW, która zgodnie z art. 145 § 6 „niezwłocznie postanawia o przyjęciu sprawozdania finansowego”.

Oznacza to, że przed ministrem finansów to sama PKW będzie musiała odnieść się do kwestii uznawania, bądź nieuznawania Izby Kontroli i Spraw Publicznych za sąd. W kodeksie wyborczym nie przewidziano jednak nawet takiej procedury.