Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Harris razem z kandydatem na wiceprezydenta pojawi się dziś na wiecu w Filadelfii. Media informują, że lista kandydatów zawęziła się do dwóch nazwisk: Shapiro i Walz.
Kamala Harris, razem z nieujawnionym jeszcze kandydatem na wiceprezydenta, pojawi się dziś na wiecu w Filadelfii. Będzie to pierwszy przystanek na kampanijnej trasie po swing states, czyli stanach, które w praktyce zadecydują o pojedynku o Biały Dom: Pensylwanii, Michigan, Wisconsin, Georgii, Karolinie Północnej, Newadzie i Arizonie. To również oficjalnie rozpoczęcie kampanii Kamali Harris, która już przed weekendem wiedziała, że otrzymała wystarczającą liczbę głosów delegatów Partii Demokratycznej, żeby stać się kandydatką na urząd prezydenta. Nominację przyjęła dziś.
Otrzymała prawie 4600 głosów w pięciodniowym głosowaniu internetowym, co stanowiło 99 proc. głosów uczestniczących delegatów.
Wciąż jednak nie ogłoszono, kto będzie kandydatem Harris na wiceprezydenta. Jak informują media, lista zawęziła się do dwóch nazwisk: Josh Shapiro i Tim Walz. Pierwszy z nich to gubernator Pendylwanii, drugi – Minnesoty. W weekend Kamala Harris odbyła rozmowy z obojgiem kandydatów, a także z senatorem z Arizony Markiem Kellym. Ten jednak, według medialnych doniesień, miał odpaść z wyścigu.
Zaletą 51-letniego Shapiro jest uznawany za wschodzącą gwiazdę Demokratów. Uważany jest również za centrystę, co może przekonać do głosowania na Harris bardziej konserwatywnych. Jest również popularny w Pensylwanii, jednym ze swing states. Gdyby Demokraci wygrali wybory, zostałby pierwszym żydowskim wiceprezydentem w historii kraju.
„Zdecydowane poparcie Shapiro dla Izraela może zrazić część postępowych wyborców, choć może też przypaść do gustu wyborcom umiarkowanym i pokrzyżować plany Republikanów, którzy chcą przekształcić wojnę Izraela z Gazą w kwestię sporną dla Demokratów” – pisze Reuters.
60-letni Walz jest byłym członkiem Gwardii Narodowej Armii USA i byłym nauczycielem. W ostatnich tygodniach zyskał na popularności jako skuteczny obrońca Harris. Zaatakował Trumpa i Vance'a, nazywając ich „dziwacznymi”. Obelga stała się viralem i była wykorzystywana w kampanii Harris. To również konserwatywny kandydat, który mógłby przekonać do siebie wyborców wahających się między Demokratami a Republikanami.
Walz czy Shapiro? Tego dowiemy się już dziś późniejszym popołudniem polskiego czasu. W OKO.press będziemy wracać do tematu.