Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Do wypadku doszło na warszawskim Lotnisku Bemowo. Straż pożarna poinformowała, że zginęły dwie osoby, które znajdowały się na pokładzie.
Awionetka rozbiła się w pobliżu ośrodka szkolenia kierowców przy ul. Powstańców Śląskich na warszawskim Bemowie.
„Zgłoszenie o wypadku awionetki na Bemowie wpłynęło do nas o godz. 13.09. Na miejsce zostały zadysponowane cztery zastępy straży pożarnej. W momencie ich przyjazdu samolot był całkowicie objęty ogniem[...] Niestety, po ugaszeniu ognia zlokalizowano we wraku dwie ofiary śmiertelne” – mówił w komentarzu dla Onetu Przemysław Girgiel z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
„Poza tym poszkodowane zostały dwie osoby postronne, które w chwili zdarzenia znajdowały się na placu manewrowym nauki jazdy. Jedna z nich została przetransportowana do szpitala. Drugiej została udzielona pomoc na miejscu. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo” – dodał Girgiel.
Jak podaje TVN24, wrak samolotu leży poza pasem startowym, w pobliżu placu manewrowego nauki jazdy. Po pożarze z samolotu pozostała tylna część. Według ustaleń reportera serwisu Artura Węgrzynowicza samolot uderzył o ziemię, zahaczył o blaszany budynek na terenie lotniska i rozbił się.
„Z informacji, które do mnie docierają wynika, że samolot należał do prywatnego właściciela. Nie była to maszyna należąca do którejś ze szkół lotniczych działających na tutejszym lotnisku. Nie był to samolot służb” – mówił Węgrzynowicz.
Jak przekazała mediom nadkom. Marta Sulowska, rzeczniczka komendy na Bemowie, policjanci zabezpieczają teren, trwa ustalanie okoliczności i przyczyny zdarzenia. Sprawę będzie badała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Lotnisko zostało zamknięte do odwołania.