Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Wojsko rosyjskie przeprowadziło jeden z największych ataków na Ukrainę. Wskutek ostrzału w dzielnicy Darnyckiej zawaliła się część bloku. Ratownikom udało się uratować 27 osób. Jednak pod gruzami mogą nadal znajdować się ludzie.
Według Sił Powietrznych Ukrainy w nocy 14 maja (od godz. 18:00 13 maja) Rosjanie wystrzelili w kierunku Ukrainy 731 środków powietrznego ataku – 56 pocisków i 675 bezzałogowych statków powietrznych. Głównym celem ataku był Kijów. Ukraińskiej obronie przeciwlotniczej udało się zestrzelić lub unieszkodliwić 693 cele – 41 rakiet i 652 drony różnych typów.
Odnotowano uderzenia 15 rakiet i 23 bojowych bezzałogowych statków powietrznych w 24 lokalizacjach, a także upadki zestrzelonych (odłamki) bezzałogowych statków powietrznych w 18 lokalizacjach. Siły Powietrzne dodały, że atak wciąż trwa, do przestrzeni powietrznej Ukrainy wkroczyło kilka nowych grup bojowych bezzałogowych statków powietrznych.
W stolicy Ukrainy od trzeciej w nocy słychać było wybuchy. W skutek ataku w Kijowie uszkodzono budynki mieszkalne i infrastrukturę cywilną w kilku dzielnicach miasta. Według prezydenta Ukrainy w Kijowie odnotowano zniszczenia w 20 miejscach. „Są to zwykłe budynki mieszkalne, szkoła, klinika weterynaryjna oraz inne obiekty infrastruktury cywilnej” – napisał Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych.
Według Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy w dzielnicy Darnyckiej doszło do uderzenia w wielopiętrowy budynek mieszkalny, w którym zawaliły się konstrukcje. Ratownikom udało się uratować 27 osób, trwa akcja poszukiwawcza. W sumie zniszczono 18 mieszkań.
Pod innym adresem odnotowano spadek odłamków na teren stacji benzynowej.
W dzielnicy Obolońskiej odłamki spadły na teren otwarty oraz na trzypiętrowy budynek parkingu i centrum biznesowego. Również pod innym adresem odłamki uszkodziły mieszkanie w budynku mieszkalnym na 12. piętrze oraz uderzyły w 25-piętrowy budynek w trakcie budowy, są ranni.
W dzielnicy Dniprowskiej w wyniku ataku doszło do pożaru na dachu pięciopiętrowego budynku mieszkalnego. Jedna osoba została poszkodowana. W innym miejscu dron uderzył w pięciopiętrowy budynek. Odnotowano również uszkodzenia prywatnego budynku mieszkalnego. Pod innym adresem w wyniku ataku doszło do pożaru kilku garaży i zaparkowanego samochodu.
Są też zniszczenia w innych dzielnicach. Na lewym brzegu stolicy występują przerwy w dostawach wody.
„W stolicy 40 osób odniosło obrażenia w wyniku zmasowanego ataku wroga. Wśród nich jest dwoje dzieci. 31 rannych trafiło do szpitala, w tym jedno dziecko” – poinformował Witalij Kłyczko, mer Kijowa. Są dwie ofiary śmiertelne.
Zniszczenia są również w obwodzie kijowskim, gdzie uszkodzono prywatne domy mieszkalne, mieszkania, budynki gospodarcze oraz samochody. W wyniku nocnego ataku siedem osób zostało rannych, w tym dziecko.
„Odnotowano też ataki terrorystyczne na infrastrukturę energetyczną w Kremenczuku oraz na obiekty portowe i zabudowę mieszkaniową w Czarnomorsku” – dodał Wołodymyr Zełenski.
Aktualizacja, 11:55
W dzielnicy Darnyckiej, gdzie zawaliła się część bloku, liczba ofiar śmiertelnych zwiększyła się do trzech. Na miejscu działają psychologowie z Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy, którzy rozmawiają z poszkodowanymi oraz wspierają rodziny ofiar śmiertelnych i osób, których wciąż się poszukuje.
„Mamy informacje o ponad 10 osobach zaginionych – trwają poszukiwania” – poinformował Ihor Kłymenko, minister spraw wewnętrznych Ukrainy. Dodał, że w akcji poszukiwawczej bierze udział 6 zespołów z psami ratowniczymi.
„Ponad 1500 ratowników i policjantów bierze udział w usuwaniu skutków intensywnego ostrzału rosyjskiego. Spośród nich prawie 600 pracuje w Kijowie” – napisał szef ukraińskiego MSW. Dodał, że wiele osób zostało również rannych w wyniku porannego ataku Rosji na Charków – odnotowano tam 28 ofiar.
Wczoraj, 13 maja HUR, ukraiński wywiad wojskowy poinformował, że Rosja rozpoczęła zmasowany atak powietrzny na Ukrainę, który może mieć długotrwały charakter. Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowały o przegrupowaniu rosyjskiego lotnictwa taktycznego, co może świadczyć o przygotowaniach do zmasowanego ataku na Ukrainę.
Według danych ukraińskiego wywiadu, w pierwszej fali ataku rosyjscy żołnierze wykorzystują znaczną liczbę dronów bojowych w celu przeciążenia ukraińskiego systemu obrony powietrznej i zniszczenia obiektów cywilnych. Następnie wystrzeliwują znaczną liczbę pocisków manewrujących z baz powietrznych i morskich, a także pocisków balistycznych.
W ciągu dnia (13 maja) Rosjanie wystrzelili w kierunku Ukrainy 753 bojowe drony. A biorąc pod uwagę nocny atak, w ciągu poprzedniej doby odnotowano ponad 892 drony. Zginęło sześć osób, a dziesiątki zostało rannych.
„Od początku wczorajszego dnia Rosjanie wystrzelili ponad 1560 dronów w kierunku naszych miast i gmin. Z pewnością nie są to działania tych, którzy uważają, że wojna dobiega końca”– napisał dziś (14 maja) rano prezydent Zełenski. „Ważne jest, aby nasi partnerzy nie milczeli na temat tego ataku. Równie ważne jest dalsze wspieranie ochrony naszej przestrzeni powietrznej. Program PURL jest potrzebny, aby Ukraina mogła się bronić przed takimi atakami balistycznymi. W interesie wszystkich, którzy pragną pokoju, leży również dalsze wywieranie presji na Rosję”.
Przeczytaj także: