0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:20 04-09-2025

Prawa autorskie: Zdjęcie: KCNA VIA KNS / AFPZdjęcie: KCNA VIA KN...

Kim Dzong Un zapewnia Putina o „braterskim” wsparciu

Rosję i Koreę Północną łączą „szczególne relacje” oparte na „zaufaniu, przyjaźni i sojuszu” – deklarował w Pekinie przywódca Rosji Władimir Putin. Kim Dzong Un podkreślił, że wsparcie Rosji Korea uważa za swój „braterski obowiązek”.

Co się wydarzyło?

Podczas parady z okazji rocznicy zakończenia II wojny światowej w środę 3 września w Pekinie doszło do pierwszego wspólnego spotkania przywódców Chin, Rosji i Korei Północnej. Liderzy państw odbyli także spotkania bilateralne. Północnokoreańskie media państwowe informują dziś o przebiegu spotkania Putin-Kim Dzong Un.

„Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna w pełni popiera walkę rosyjskiego rządu, armii i narodu o obronę suwerenności narodowej, integralności terytorialnej i interesów bezpieczeństwa” – miał powiedzieć Putinowi Kim Dzong Un, jak wynika z relacji koreańskiej agencji KCNA.

Lider Korei zapowiedział też, że jego kraj „pozostanie wierny postanowieniom traktatu o współpracy między KRLD [Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną – red.] a Rosją, traktując to jako braterski obowiązek”.

Putin podkreślił, że oba kraje łączą „szczególne relacje” oparte na „zaufaniu, przyjaźni i sojuszu”. Podziękował za zaangażowanie koreańskich żołnierzy w walce z Ukrainą, którzy wykazali się „niezrównaną odwagą i heroizmem” podczas operacji wyzwolenia Kurska. Zaznaczył, że Rosja zawsze będzie pamiętać o poświęceniu armii KRLD – relacjonuje KCNA.

Agencja podkreśla, że spotkanie przebiegało „w koleżeńskiej i przyjaznej atmosferze”. Liderzy spotkali się w tzw. Państwowym Domu Gościnnym Diaoyutai w Pekinie. To rządowy hotel.

Media społecznościowe po spotkaniu obiegło nagranie, na którym widać jak pracownicy delegacji przywódcy Korei Północnej czyszczą fotel, na którym siedział Kim Dzong Un. Ma to być podyktowane względami bezpieczeństwa. Chodzi o usunięcie ewentualnego materiału biologicznego pozwalającego na pozyskanie DNA przywódcy. Nagranie opublikował m.in. CNN. Wideo zostało zrobione przez rosyjskiego reportera.

Jaki jest kontekst?

Wizyta w Pekinie to pierwsza zagraniczna wizyta przywódcy Korei Północnej od 2023 roku. Kim Dzong Un podróżuje bardzo rzadko i najczęściej są to Rosja lub Chiny.

Rosja to obok Chin najważniejszy sojusznik Korei Północnej. Od 2024 kraje łączy rozległa umowa o współpracy „w każdym obszarze”. Zawiera ona między innymi zapis o wzajemnym wsparciu militarnym w przypadku ataku, współpracę w zakresie wzmacniania potencjału militarnego oraz podejmowanie wspólnych wysiłków na rzecz budowy nowego porządku międzynarodowego.

Korea Północna udziela wsparcia militarnego Rosji w prowadzeniu wojny w Ukrainie niemal od samego początku pełnoskalowej agresji. Wysyła na front żołnierzy, a także wspiera Rosję dostawami broni.

Spotkanie w Pekinie z okazji obchodów rocznicy zakończenia II wojny światowej (Chiny świętują rocznicę kapitulacji Japonii, do której doszło niecały miesiąc po zrzuceniu przez Amerykanów bomby atomowej na Hiroszimę i Nagasaki) jest wyjątkowe także z tego powodu, że pierwszy raz dochodzi do osobistego spotkania przywódców tych trzech państw: Chin, Korei Północnej i Rosji. Zdaniem części komentatorów to spotkanie to pokaz siły i jedności reżimów niedemokratycznych wobec Stanów Zjednoczonych – tak spotkanie to przedstawiło m.in. BBC w swojej relacji.

Prezydent Donald Trump, komentując spotkanie w Pekinie, napisał na platformie Truth Social:

„Najważniejsze pytanie, na które należy odpowiedzieć, brzmi: czy prezydent Xi wspomni o ogromnym wsparciu i krwi, jaką Stany Zjednoczone Ameryki przelały na rzecz Chin, aby pomóc im w uzyskaniu wolności (...) Wielu Amerykanów zginęło w chińskiej walce o zwycięstwo (...) Mam nadzieję, że zostaną należycie uhonorowani i zapamiętani za swoją odwagę i poświęcenie!” – napisał Trump.

Prezydent USA dodał prośbę do przywódcy Chin Xi Jinpinga, by ten pozdrowił Władimira Putina i Kim Dzong Una, którzy „spiskują przeciwko Stanom Zjednoczonym Ameryki”. Dzień później w czwartek 4 września Chiny zaprzeczyły, by spiskowały przeciwko komukolwiek.

„Chiny rozwijają stosunki dyplomatyczne ze wszystkimi krajami, nie kierując swoich działań przeciwko żadnej stronie trzeciej” – powiedział dziennikarzom w Pekinie Guo Jiakun, rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Przeczytaj także: