Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Pesa Bydgoszcz przejęła niemieckiego giganta – producenta tramwajów HeiterBlick z Lipska. Za Odrą entuzjam: Polacy ratują niemiecką firmę
Największy producent pojazdów szynowych w Polsce, bydgoska Pesa, sfinalizowała 1 lipca 2026 transakcję przejęcia niemieckiej firmy HeiterBlick.
Lokalny dziennik „Leipziger Volkszeitung” skomentował: „gospodarczy dreszczowiec dobiegł końca”. Niemiecka firma była bowiem w poważnych tarapatach. „Gdy wiosną 2025 roku Heiterblick ogłosił upadłość, miasto przez wiele miesięcy martwiło się o swoje nowe tramwaje, a pracownicy drżeli o miejsca pracy” – pisze „Leipziger Volkszeitung”.
Pesa zadeklarowała utrzymanie zatrudnienia w Lipsku i wsparcie rozwoju innowacyjnych projektów, w tym tramwaju wodorowego. Polska spółka zatrudnia w Polsce prawie 4 tys. osób, a HeiterBlick w zakładach w Lipsku i Grinna ponad 200.
Dzięki tej transakcji Pesa planuje przyspieszenie wejścia na niemiecki rynek. Liczy też na trasfer najnowocześniejszych technologii, a dzięki temu jeszcze lepsze osadzenie się na rynku europejskim. W planach jest też otwarcie nowoczesnych hal produkcyjnych w Bydgoszczy.
„Przejęcie to jest godne uwagi z dwóch powodów: po pierwsze, przełamuje wieloletni schemat. Po upadku muru berlińskiego to niemieckie koncerny wykupywały firmy na wschodzie, by produkować taniej. Tymczasem wiatr się odwrócił” – pisze „Leipziger Volkszeitung”.
Od kilku lat polskie firmy wchodzą na rynki europejskie nie tylko jako eksporter: wzrasta liczba zagranicznych firm przejmowanych przez Polaków.
Jak policzył Bloomberg, tylko w 2025 roku Polska przejęła 22 zagraniczne firmy, co jest historycznym rekordem.
Wśród niemieckich firm przejętych przez firmy polskie są m.in. producent mebli MDD, który w listopadzie ub.r. przejął firmę Ceka w Hesji. Notowana na warszawskiej giełdzie Grupa Recykl kupiła za 10 mln euro we wrześniu Harzer Reifenhandel z Wernigerode, wiosną zaś polski Colian połączył się z borykającą się z problemami firmą Gubor, znaną z produkcji czekoladowych zajączków i Mikołajów. Takich przykładów jest więcej, m.in. w branży produkcji szkła czy producentów świec i akcesoriów domowych”.
Oficjalne niemieckie dane jeszcze nie odzwierciedlają tego trendu, o czym pisał „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”). „Polskie inwestycje w Niemczech stanowią mniej niż dwa promile całkowitych inwestycji bezpośrednich. Tym samym Polska plasuje się na 31 miejscu w rankingu krajów inwestujących w Niemczech. „Jednak sąsiedni kraj nadrabia zaległości, choć z niskiego poziomu”.
Według „FAZ” może to wynikać z opóźnienia, z jakim Bundesbank gromadzi dane z bilansów firm lub ze stosunkowo niewielkich kwot inwestycji. Zakup Heiter Blick do niewielkich transakcji jednak nie należy.
Transakcja była możliwa dzięki wsparciu polskiego państwa, m.in. Polskiego Funduszu Rozwoju (który powołał w 2016 roku Mateusz Morawiecki) i banku BGK. PFR zapewnił refinansowanie w wysokości 6,8 mld zł.
W opublikowanym w marcu rankingu tysiąca najszybciej rozwijających się firm w Europie znalazło się 26 podmiotów z Polski. Głównie z sektora IT. Niemcy znalazły się tam na drugim miejscu (189 firm), a na pierwszym Francja (252 firmy). Tutaj pełna lista.
Przeczytaj także: