Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W nocy z 30 na 31 stycznia polska przestrzeń powietrzna została ponownie naruszona przez obiekty nadlatujące znad Białorusi – poinformowało w sobotę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).
Według ustaleń DORSZ polską granicę od strony Białorusi mogły przekroczyć balony. W związku z tymczasowymi ograniczeniami objęto przestrzeń powietrzną nad województwem podlaskim.
„Loty obiektów były nieprzerwanie monitorowane przez wojskowe systemy radiolokacyjne. W celu zapewnienia bezpieczeństwa, tymczasowo wprowadzono ograniczenia w wykorzystaniu części przestrzeni powietrznej nad województwem podlaskim dla lotnictwa cywilnego. Działania te miały charakter prewencyjny i były zgodne z obowiązującymi procedurami” – poinformowało DORSZ.
„Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych jest w stałym kontakcie z właściwymi instytucjami i służbami, prowadząc bieżącą wymianę informacji oraz przekazując dane dotyczące zaobserwowanych obiektów. Sytuacja jest stale monitorowana, a Siły Zbrojne RP pozostają w gotowości do realizacji zadań związanych z ochroną polskiej przestrzeni powietrznej.”
Wojskowi traktują to wydarzenie jako wrogi akt. „Zdarzenie to stanowi kolejne z serii incydentów o charakterze hybrydowym obserwowanych na wschodnim obszarze Polski” – stwierdzili przedstawiciele DORSZ.
Najpoważniejszym do tej pory incydentem tego typu było wtargnięcie rosyjskich dronów w Polską przestrzeń powietrzną w nocy z 9 na 10 września 2025 r. Interweniowały wtedy polskie i sojusznicze samoloty stacjonujące w naszym kraju w ramach współpracy NATO-wskiej. Polskie niebo niebawem ma być uważniej monitorowane. W piątek podpisano umowę na dostawę nowoczesnego systemu obrony antydronowej dla polskich sił zbrojnych. W ceremonii uczestniczyli premier Donald Tusk oraz wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. System o nazwie San, opracowywany przez Polską Grupę Zbrojeniową we współpracy z firmą APS i norweskim Kongsbergiem, ma za zadanie zabezpieczać przed atakami wrogich dronów.
Przeczytaj także: