Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Rosja zaatakował Kijów rakietami balistycznymi w nocy i nad ranem. Co najmniej dwie osoby zginęły w Kijowie, pięć – w Czernihowie. Dzień wcześniej prezydent Zełenski ostrzegał współobywateli, że Rosja szykuje kolejny wielki atak. Takie dane miał ukraiński wywiad. Ukraińcy naprawiają uszkodzone mosty w Kijowie
Do ataków doszło zaledwie kilka godzin po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł w swoim nocnym przemówieniu, że ukraiński wywiad otrzymał zaktualizowane informacje wskazujące na to, że Rosja przygotowuje „masowy atak”. Wezwał mieszkańców do poważnego traktowania ostrzeżeń o atakach rakietowych. Zapewnił, że siły ukraińskie są gotowe odpowiedzieć „na tyle, na ile pozwoli nasza obrona”. Zdolność Ukrainy do odpierania nadlatujących pocisków nadal zależy od dostaw broni od sojuszników.
Atakowany był Kijów. W Czernihowie pocisk trafił w czteropietrowy dom. W Zaporożu Rosjanie zaatakowali obiekt infrastruktury transportowej – możliwe jest czasowe ograniczenie ruchu na niektórych odcinkach dróg. W Dnieprze uderzyli w przedsiębiorstwo przemysłowe, ale też w pięć bloków mieszkalnych. W Kremenczuku – cztery domy. Ponownie zaatakowany został pory w Odessie (jak mawiają kremlowscy propagandyści, „jeśli Odessa nie może być nasza, niech nie będzie ich”).
Po ostrzeżeniach wywiadu Siły Powietrzne Ukrainy wydały ostrzeżenie o rakietach balistycznych zmierzających w kierunku Kijowa, Dniepru i Zaporoża zaraz po zidentyfikowaniu zagrożenia ze strony obwodu briańskiego w Rosji i z południa Rosji. W tym czasie w Kijowie słychać już było eksplozje.
W nocnym ataku brały też udział drony odrzutowe. Siły Powietrzne wykryły je nad północną częścią obwodu kijowskiego. Później przyszły doniesienia o pociskach manewrujących nad obwodami charkowskim i połtawskim.
Do drugiej serii eksplozji doszło nad ranem, kilka godzin po pierwszym ataku. Na krótko przed kolejnymi eksplozjami ukraińskie siły powietrzne wykryły kilka rakiet balistycznych zmierzających w stronę Kijowa.
Powtarzające się eksplozje były częścią szerszego, nocnego rosyjskiego ataku, podczas którego śledzono rakiety i szybko poruszające się drony w wielu regionach Ukrainy.
Rosja coraz częściej bierze na celownik ukraińską infrastrukturę energetyczną i transportową, w tym linie kolejowe, drogi i mosty na Dnieprze. W ostatnich dniach Kijów był celem powtarzających się dziennych i nocnych ataków dronów, a syreny alarmowe wyły przez dłuższy czas, zmuszając mieszkańców do szukania schronienia w schronach, piwnicach i na stacjach metra.
Zaplanowane przerwy w dostawie prądu spowodowały we wtorek wieczorem całkowite odcięcie prądu w niektórych częściach Kijowa. Miały one na celu odciążenie uszkodzonej sieci elektroenergetycznej.
Siły rosyjskie w ostatnich dniach wielokrotnie atakowały mosty w Kijowie, zakłócając ruch drogowy i ruch metra na kluczowych przejściach przez Dniepr. 6 października Ukraińcy odbudowali część kijowskiego Mostu Północnego uszkodzoną w wyniku ataku z 4 października.
Rosja prowadzi kampanię totalnego zniszczenia Ukrainy. Nazywa to wojną „bez białych rękawiczek”. Rosyjskie gazety donoszą, że armia dostała carte blanche na ataki na Ukrainę.
Rosyjski MON ogłosił, że ataki na kijowskie mosty powstrzyma dopiero „rosyjskie zwycięstwo”. Ukraińcy przeorganizowują obronę. Putin twierdzi, że niszczenie Ukrainy to odpowiedź na „terrorystyczne ataki Ukrainy na infrastrukturę cywilną Rosji”. Tak nazywa ataki na rosyjskie rafinerie i infrastrukturę naftową (wczoraj Ukraińcy trafili wielki węzeł naftowy pod Moskwą i tankowiec w Soczi). Rosja coraz więcej środków przeznacza na ochronę swojego terytorium. Testuje m.in. balony zaporowe. Tego nie było w planach „specjalnej operacji wojskowej”, która trwa już piąty rok. Władze oficjalnie przyznają, że mimo osłony rafinerii w Rosji brakuje benzyny. 6 października wicepremier Nowak odbył kolejne spotkanie w sprawie sytuacji na rynku paliw i zaapelował „o kontynuowanie wysiłków na rzecz zapewnienia stabilnych dostaw produktów naftowych w Rosji”.
7 października Putin kończy 74 lata.
Przeczytaj także: