Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Służby badają sprawę, ale pozostają spokojne
To kolejny taki przypadek. Pierwszy balon – również prawdopodobnie używany przez służby meteorologiczne – został zabezpieczony przez policję w czwartek rano pod Dobrym Miastem w powiecie olsztyńskim. Na jego powierzchni widać było napisy po rosyjsku.
Odnaleźli go funkcjonariusze straży leśnej w okolicach Orzechowa pod Dobrym Miastem. „Nikt nie widział, jak ten przedmiot spada, więc nie do końca można mówić, że coś spadło, że to balon. Z czym mamy do czynienia, zapewne wkrótce się wyjaśni" — powiedział oficer prasowy KMP w Olsztynie Jacek Wilczewski.
Po południu pod Piszem, również w woj. warmińsko-mazurskim, jeden z mieszkańców zauważył kolejny podobny obiekt. Policja przekazała Polskiej Agencji Prasowej, że zabezpieczyła przedmiot i trwa ustalanie, do czego służył balon i skąd pochodził. Wojewódzka komenda w Olsztynie potwierdziła jednak, że przypomina on wyglądem balon meteorologiczny.
Podobne instrumenty meteorologiczne stosunkowo często przelatują zza rosyjskiej i białoruskiej granicy. Wiosną na Mazurach znaleziono kilka balonów. Za każdym razem służby wykluczały, by znajdowały się w nich elementy aparatury szpiegowskiej. Bardzo możliwe, że podobnie będzie i tym razem, a balon pochodzi ze stacji meteo w Kaliningradzie.