0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

18:12 16-12-2024

Prawa autorskie: 14.03.2024 Warszawa , Cmentarz Komunalny Polnocny . Pogrzeb Lizy , Bialorusinki , ktora zmarla kilka dni temu po bestialskim gwalcie w centrum stolicy . Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.pl14.03.2024 Warszawa ...

Kończy się proces Doriana S. oskarżonego o gwałt i morderstwo 25-letniej Lizy

W poniedziałek w warszawskim Sądzie Okręgowym odbyła się druga rozprawa w sprawie zabójstwa młodej Białorusinki w centrum stolicy.

Co się wydarzyło?

Podczas poniedziałkowej rozprawy zeznawali biegli i świadkowie, a w połowie stycznia prawdopodobnie zostaną wygłoszone mowy końcowe.

Proces 23-letniego Doriana S. rozpoczął się 4 grudnia. W poniedziałek w warszawskim sądzie odbyła się druga rozprawa. W jej trakcie sąd przesłuchał biegłych m.in. toksykologa, seksuologa i psychiatrę. Zeznawali też świadkowie, wśród nich była rodzina oskarżonego — podaje PAP.

Rozprawa rozpoczęła po godz. 10.30 i przez blisko sześć godzin toczyła się za zamkniętymi drzwiami, gdyż sąd na początku procesu postanowił częściowo wyłączyć jej jawność na czas udzielania przez oskarżonego odpowiedzi na pytania obrońców, przesłuchania biegłych i osób bliskich oskarżonemu.

We wtorek sąd planował też rozpoczęcie mów końcowych, ale przeciągnęły się przesłuchania z udziałem biegłych i świadków. Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 13 stycznia 2025 roku.

Jaki jest kontekst?

Elizawietę (tak brzmi pełne imię dziewczyny), nagą i nieprzytomną znalazł 25 lutego wcześnie rano dozorca w bramie posesji przy ul. Żurawiej w Warszawie. Wezwał pogotowie i policję. Dziewczyna trafiła do szpitala, była w stanie krytycznym. Zmarła 1 marca, nie odzyskawszy przytomności.

Podczas przeszukania mieszkania mężczyzny policjanci znaleźli m.in. użyte do przestępstwa duży nóż kuchenny i kominiarkę. Nie tylko zgwałcił dziewczynę, ale też zabrał jej dwa telefony komórkowe, kilka kart płatniczych i portfel. Usłyszał zarzuty rozboju, przestępstwa na tle seksualnym i usiłowania zabójstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Decyzją sądu trafił do aresztu.

Podczas pierwszej rozprawy Dorian S. powiedział, że „przyznaje się do popełnienia czynu, ale nie przyznaje się, że chciał zabić”. W jej trakcie przesłuchano świadków, m.in. ochroniarza, który znalazł nieprzytomną Lizę, jej partnera i koleżankę, z którą spotkała się przed tragedią. Na sali rozpraw zeznawały też kobiety, które widziały Doriana S. w bramie.

Mężczyzna po zatrzymaniu mówił, że wysłał wiadomość swojemu ojcu, prosząc go o pomoc. „Wracając do domu, nie wiedziałem, co zrobić. Napisałem do taty. Pisząc esemesa, byłem przekonany, że ją zabiłem. Nie ruszała się ani nic” – zeznał po zatrzymaniu.

Po śmierci kobiety prokurator zmienił zarzut Dorianowi S. na zabójstwo na tle seksualnym i rabunkowym.

Mężczyźnie grozi dożywocie. Prokuratura podawała, że zlecone badania wykazały, że jest poczytalny.

Czytaj inne teksty OKO.press:

Przeczytaj także: