Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Niedzielne przedterminowe wybory parlamentarne w Kosowie wygrała partia Samookreślenie (LVV) Albina Kurtiego. Poprawiła swój wynik w stosunku do poprzednich wyborów z lutego 2025, a więc tym razem ma większe szanse na skuteczne sformowanie rządu
Przedterminowe wybory parlamentarne do Zgromadzenia Kosowa wygrała socjaldemokratyczno-nacjonalistyczna partia Samookreślenie (LVV) Albina Kurtiego. Ugrupowanie zdobyło ponad 49 proc. głosów, co sprawia, że do utworzenia rządu wystarczy współpraca z jakimś małym ugrupowaniem koalicyjnym – donosi „The Guardian”.
Partia Kurtiego zdecydowanie wyprzedziła dwie centroprawicowe formacje: Demokratyczną Partię Kosowa (PDK), na którą zagłosowało 21 proc. uprawnionych, oraz Ligę Demokratyczną Kosowa (LDK), która zdobyła 14 proc. głosów. Lider LVV uznał wynik niedzielnych wyborów za „historyczne zwycięstwo” i mandat do reform.
„Gratuluję największego zwycięstwa w historii kraju. Teraz czeka nas wiele pracy” – powiedział Kurti po ogłoszeniu wyników.
Albin Kurti stoi na czele kosowskiego rządu od 2021 roku, ale w wyborach w lutym 2025 roku wprowadził do 120-osobowego parlamentu tylko 48 posłów i nie zdołał w konstytucyjnym terminie znaleźć większości dla swojego gabinetu. W związku tym prezydentka Kosowa Vjosa Osmani ogłosiła przedterminowe wybory – siódme od 2008 roku, kiedy Kosowo ogłosiło niepodległość od Serbii.
Kosowski rząd praktycznie nie działał w 2025 roku, a ze względu na polityczny impas zagraniczni donorzy wstrzymali pomoc finansową dla kraju – pisze „The Guardian”.
Frekwencja w wyborach wyniosła jedynie 44 procent. Uprawnionych do głosowania jest ok. 1,9 mln wyborców.
Kosowo jest jednym z najbiedniejszych europejskich państw. Niepodległość ogłosiło jednostronnie w 2008 roku. Państwowość Kosowa jest uznawana przez ok. 100 państw na świecie, ale nie jest uznawana m.in. przez Serbię, Grecję, Hiszpanię i Rosję. Serbia uznaje Kosowo za kolebkę swojej państwowości, a stanowiącą obecnie większość ludność muzułmańską za ludność napływową.
Kosowo w 2022 roku złożyło wniosek o członkostwo w UE, ale do dzisiaj nie uzyskało statusu kandydata.
W czerwcu 2023 roku Unia Europejska nałożyła na Kosowo sankcje w odpowiedzi na szereg napięć i eskalacji, które miały miejsce na północy kraju, gdzie większość stanowią Serbowie. We wrześniu także Stany Zjednoczone oświadczyły, że zawieszają dialog strategiczny z Kosowem.
UE wymaga od Kosowa m.in. przestrzegania porozumienia z Belgradem, w tym utworzenia Stowarzyszenia Gmin Serbskich – organu, który daje pewne uprawnienia polityczne partiom na obszarach zamieszkałych przez większość serbską, wobec czego Kurti był niechętny – informował Euronews.
Unijne sankcje na Kosowo zostały zniesione tuż przed wyborami ze względu na to, że w północnych gminach zostały ponownie przeprowadzone wybory, a władza przeszła w ręce partii reprezentujących serbską większość. UE potraktowała to jako krok we właściwym kierunku.
Przeczytaj także: