0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:50 01-02-2026

Prawa autorskie: Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.plFot. Lukasz Cynalews...

Miał 33 lata, zamarzł. Mróz odbiera życie, a co robi państwo

Znaleziony w sobotę w załomie budynku młody mężczyzna jest trzydziestą siódmą ofiarą tegorocznych mrozów. IMGW ostrzega przed niskimi temperaturami w kolejnych dniach, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podaje: liczba osób, które tej zimy zmarły z powodu wychłodzenia jest najwyższa od 2022 roku.

Co się wydarzyło?

„W załomie budynku przy ul. Sienkiewicza patrol natrafił na mężczyznę, który nie dawał oznak życia. Lekarz wezwany na miejsce stwierdził zgon, a ponieważ zmarły nie miał na ciele żadnych widocznych obrażeń, miejsce znalezienia człowieka i okoliczności wskazują, że zmarł najprawdopodobniej na skutek wychłodzenia organizmu” – przekazał Polskiej Agencji Prasowej Adam Dembiński, rzecznik prasowy policji w Łodzi.

Mężczyzna miał 33 lata. Jest 37 osobą, która tej zimy zmarła z powodu wychłodzenia organizmu.

Policyjne statystki wskazują jasno: to najwięcej ofiar zimna w ostatnich czterech sezonach zimowych. Przed rokiem mróz przyczynił się do śmierci 14 osób, dwa lata temu 28, a na przełomie 2022 i 2023 – 21 osób. Wcześniej, czyli zimą 2021/2022 z powodu wychłodzenia organizmu umarły 44 osoby.

Jaki jest kontekst?

Termometry w dużej części kraju pokazują nawet kilkanaście stopni poniżej zera. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed silnym mrozem dla większości kraju. Obowiązuje on aż do środy. Alerty drugiego stopnia, wydawane gdy temperatura może spaść nawet do -25 albo -30 stopni Celsjusza, dotyczą pólnocy i wschodu Polski.

MSWiA wydało polecenia samorządowcom, by zaopiekowało się seniorami i osobami doświadczającymi bezdomności. Rząd ogłosił, że na czas mrozów wszystkie dworce kolejowe w całej Polsce będą otwarte całodobowo, żeby można było się na nich ogrzać. „Jeśli chodzi o dworce autobusowe, tutaj jest apel do marszałków województw, do starostów, w zależności od tego, kto jest właścicielem dworca, żeby też umożliwili całodobowe przebywanie na nich” — przekazał wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański.

Jak pisaliśmy w OKO.press, według danych z rządowego Ogólnopolskiego badania liczby osób bezdomnych przeprowadzonego w lutym 2024 roku mamy w Polsce 31 tysięcy osób w kryzysie bezdomności. Ale liczba ta w rzeczywistości jest jeszcze większa. „Dane nie obejmują ludzi żyjących w nieodkrytych pustostanach, często zmieniających miejsce przebywania, sypiających kątem u znajomych, dzieci w domach dziecka czy ofiar przemocy domowej, które żyją z oprawcą, by nie trafić na ulicę” – pisała Paulina Jęczmionka-Majchrzak powołując się na ekspertów. Innych oficjalnych liczb jednak nie ma.

W 2021 roku Polska podpisała deklarację lizbońską powołującą do działania Europejską Platformę na rzecz Przeciwdziałania Bezdomności. Jej nadrzędnym celem jest zakończenie bezdomności do 2030 roku. Ale, jak pisała Jęczmionka-Majchrzak, w Polsce osób w kryzysie bezdomności nie ubywa. Tylko dwa miasta w Polsce przyjęły Kartę Praw Osób Doświadczających Bezdomności, która gwarantuje np. dostęp do godnego tymczasowego schronienia i zapewnienia takich miejsc.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także:

12:07 01-02-2026

Prawa autorskie: Photo by Omar AL-QATTAA / AFPPhoto by Omar AL-QAT...

Zawieszenie broni, ale tylko w teorii. Dziesiątki ofiar po nalotach na Strefę Gazy

Mimo porozumienia o zawieszeniu broni, Izrael przeprowadził serię nalotów na Strefę Gazy. „New York Times”, powołując się na miejscowych urzędników, przekazał informacje o śmierci co najmniej 26 osób. Do ataków doszło tuż przed otwarciem przejścia granicznego w Rafah, jedynej drogi wydostania się z Gazy.

Co się wydarzyło?

To jeden z najbardziej śmiercionośnych ataków – podają urzędnicy Gazy. Po serii sobotnich (31 stycznia) nalotów zginęło niemal 30 osób. „New York Times”, powołując się na Mahmounda Basala, rzecznika służb ratunkowych Gazy, informuje o śmierci co najmniej 26 osób. Polska Agencja Prasowa – o 29 zmarłych Palestyńczykach.

Celem nalotów był obóz dla uchodźców w pobliżu miasta Chan Junus oraz miasto Gaza.

Izraelskie wojsko wydało oświadczenie. Twierdzą, że naloty były reakcją na piątkowe naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni przez Palestynę i wejściu na teren Rafah, kontrolowanego przez Izrael. Celem tych nalotów mieli być dowódcy i bojownicy Hamasu. Hamas z kolei zaapelował do Stanów Zjednoczonych oraz innych państw mediujących w konflikcie, by te nakłoniły Izrael do zaprzestania ataków. Same naloty nazwał „kolejnym drastycznym naruszeniem” porozumienia o zawieszeniu broni.

Jaki jest kontekst?

Do ataków doszło przed planowanym ponownym otwarciem kluczowego dla Palestyńczyków przejścia granicznego w Rafah, między Gazą a Egiptem. To jeden z punktów uzgodnionego jeszcze w październiku porozumienia z Izraelem. Przejście to jest jedyną drogą opuszczenia i wejścia do Strefy Gazy.

Jak podaje PAP, powołując się na ministerstwo zdrowia w Strefie Gazy, od początku zawieszenia broni 10 października w izraelskich atakach zginęło ponad 500 Palestyńczyków. „Szacunki resortu są uważane za wiarygodne przez agencje ONZ i niezależnych ekspertów” – przekazuje Agencja. Jak pisaliśmy w OKO.press, liczba ofiar śmiertelnych wojny w Gazie przekroczyła już 71 tysięcy.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także:

10:35 01-02-2026

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

Krajowy System e-Faktur wchodzi w życie. Co trzeba wiedzieć o KSEF?

Za jego pośrednictwem przedsiębiorcy wystawiają, przesyłają i przechowują faktury w obrocie z innymi przedsiębiorcami. KSeF wystartował 1 lutego. Najpierw obejmie cztery tysiące największych firm w Polsce, a od kwietnia – większość firm w kraju, z JDG włącznie.

Co się wydarzyło?

„KSeF ruszył. Planowo i sprawnie. Bez zakłóceń. Pierwsze tysiące faktur wpłynęło do KSeF. Robimy kolejny krok w budowaniu nowoczesnej polskiej gospodarki. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w ten projekt księgowym, przedsiębiorcom, integratorom oraz oczywiście pracownikom” – napisał minister finansów Andrzej Domański w niedzielę na portalu X.

Polska wprowadza system elektronicznych faktur. 1 lutego 2026 roku w życie wchodzi pierwszy etap zmian. Przeszło cztery tysiące największych w kraju firm – czyli takich, których obroty w 2024 roku przekroczyły 200 milionów złotych – od dziś ma obowiązek wystawiać faktury w KSeF. Ministerstwo Finansów uruchomiło specjalną infolinię, dostępną przez całą dobę, gdzie rozwiane mają zostać wszelkie wątpliwości związane z Krajowym Systemem e-Faktur.

Obsługa jest dostępna pod numerami: 22 330 03 30 (numer dla telefonów komórkowych oraz z zagranicy), 801 055 055 (numer dla telefonów stacjonarnych). Pytania dotyczące KSeF można zadać również w Urzędach Skarbowych.

W drugim etapie, który rozpocznie się 1 kwietnia, system obejmie pozostałe firmy. Z wyjątkiem tych najmniejszych, z obrotami nieprzekraczającymi 10 tysięcy złotych miesięcznie, które do obiegu e-faktur dołączą po 1 stycznia 2027 roku. To daty istotne z punktu widzenia firm wystawiających faktury – bo odbierać je mogą już teraz w cyfrowej formie.

System KSeF nie jest obowiązkowy dla faktur konsumenckich, czyli wystawianych przez firmy na rzecz odbiorców indywidualnych. Faktury za prąd, gaz itd. mogą być wystawiane na starych zasadach; aczkolwiek przepisy umożliwiają firmom dobrowolne skorzystanie z KSeF w przypadku dokumentowania sprzedaży na rzecz konsumenta

Jaki jest kontekst?

„Przeprowadzone testy potwierdziły założone wymagania funkcjonalne oraz techniczne, odporność na obciążenia oraz spełnienie wymogów bezpieczeństwa. System został wdrożony zgodnie z przyjętym harmonogramem i jest gotowy do rozpoczęcia bieżącej obsługi użytkowników” – czytamy na stronie Ministerstwa Finansów.

Krajowy System e-Faktur służy do wystawiania, przesyłania, odbierania i przechowywania faktur w obrocie między przedsiębiorstwami. Po wejściu obowiązkowego KSeF faktura przestaje być papierem albo plikiem PDF – jej skuteczność prawna wynika z przyjęcia i rejestracji w systemie. Oznacza to fundamentalną zmianę logiki obrotu gospodarczego: dokument nie „krąży” już między stronami i urzędami, ale pozostaje w jednej bazie danych.

Ministerstwo Finansów zapowiedziało, że w 2026 roku nie będzie nakłać kar za opóźnienia i błędy we wdrożeniach Krajowego Systemu e-Faktur. 2026 jest rokiem testowym. Ale, po 1 stycznia, resort planuje dotkliwe sankcje, nawet do 100 proc. kwoty podatku VAT z faktury wystawionej poza systemem lub do 18,7 proc. kwoty brutto (dla faktur bez VAT).

KSeF w roku 2026 nie obejmie także tzw. faktury uproszczonej w postaci paragonu. To taki rodzaj sprzedaży, który jest udokumentowany w postaci paragonu, w którym sprzedawca umieścił NIP nabywcy i której wartość nie przekroczy kwoty 450 zł lub euro. Taka sprzedaż będzie polegała KSeF od początku 2027 r. Również w przypadku faktur papierowych wystawianych przy pomocy elektronicznych kas fiskalnych utrzymano okres przejściowy, który kończy się wraz z 2026 r.

09:59 01-02-2026

Prawa autorskie: Fot. Serhii Okunev / AFPFot. Serhii Okunev /...

Tysiąc domów w Kijowie nie ma ogrzewania

Tej nocy 1500 bloków udało się podłączyć do ogrzewania, ale nadal tysiąc czeka na naprawę awarii wywołanej przez rosyjski ostrzał miasta – poinformował mer Kijowa Witalij Kliczko

Mimo trwającego kremlowskiego „rozejmu” w wyniku rosyjskich ataków na Ukrainę w ciągu ostatniej doby zginęły cztery osoby, a 21 zostało rannych, w tym troje dzieci.

W sobotę 31 stycznia przerw w dostawie prądu doświadczyła cała Ukraina. Doszło do niej nie z powodu ostrzału, ale awarii przeciążonego systemu energetycznego. Doszło do kaskadowych odłączeń, W Kijowie z powodu tej awarii zabrakło także wody. Do wieczora jej dostawy przywrócono. W tym momencie ciepła nie było w 2500 domach w mieście i zaczęło się jego przywracanie. Do rana podłączono 1500 domów. Zostało tysiąc.

Maria Wychodcewa, 25-letnia baristka z kawiarni w północnej dzielnicy Obołoń w Kijowie, powiedziała w sobotę dziennikowi „Kyiv Independent”, że jej kawiarnia wdrożyła standardowy protokół awaryjny po porannej awarii. „Zwykle korzystamy z generatora. Na szczęście go mamy. Podczas silnych mrozów zamarza i musimy go ponownie uruchomić. Staramy się sobie radzić” – powiedziała Wychodcewa. „Dzisiaj ciśnienie wody znacznie spadło. Ostatnio jednak wróciło do normy i wszystko wydaje się działać jak zwykle. Mamy szczęście”.

Mer Kijowa ostrzega mieszkańców o możliwości kolejnej przerwy w dostawie prądu i ponownie zaapelował do mieszkańców o gromadzenie zapasów żywności, wody i leków. Minister energii Denys Szmyhal powiedział, że Ukraina zmaga się z „poważnym niedoborem energii elektrycznej”, a kraj zmaga się z zapewnieniem wody, ogrzewania i energii elektrycznej w całym kraju.

W ciągu najbliższych czterech dni temperatura w Kijowie ma spadać nocą do minus 25 stopni. Potem ma się ocieplić do minus 10 st. C.

Jaki jest kontekst?

W trakcie rozmów rosyjsko-amerykańsko-ukraińskich Moskwa zintensyfikowała ostrzał Kijowa i niszczy jego infrastrukturę energetyczną. Nie ukrywa, że jest to forma nacisku na Ukrainę, by zgodziła się na kapitulację. Amerykanie wymusili na Putinie chwilową przerwę w ostrzale infrastruktury energetycznej. Ale ma ona trwać do dziś. Oznacza to, że Rosjanie znowu zaczną niszczyć to, co już zostało naprawione.

Robią tak od jesieni 2022 r., przekonani, że w końcu doprowadzą w ten sposób do załamania się struktur ukraińskiego państwa. Do tej pory jednak ukraińskim energetykom udawało się nadążać z naprawami. Teraz przestało to być pewne.

O tym, jak to wygląda w praktyce, pisała Krystyna Garbicz:

Przeczytaj także:

Moskwa przebąkuje, że liczy także na to, że Ukraińcy zbuntują się przeciw zimnu i ciemnościom, i skłonią władzy do podpisania kapitulacji.

Przeczytaj także:

Niszczenie infrastruktury Ukrainy jest też formą pocieszania Rosjan, których państwo – bez ostrzału – rozpada się z powodu ostrej zimy. Przez cały tydzień Murmańsk i Siewieromorsk (siedziba floty) „przywracały zasilanie”. W sobotę 31 stycznia port w Murmański na wiele godzin zawiesił działalność, a w Siewieromorsku, mimo trwających prawie cały czas ciemności, wyłączono oświetlenie ulic, aby zmniejszyć obciążenie sieci. Wiadomości o katastrofach infrastrukturalnych wypełniają rosyjski przekaz: a to doszło do gigantycznych karamboli na oblodzonych drogach, a to zawalił się sufit w wychłodzonym mieszkaniu (w Uljanowsku), a Kamczatkę zasypało po dachy. Do odkopywania Moskwy władze rzuciły wszystkie siły, ale i tak są kłopoty z publicznym transportem. W Moskwie jest tymczasem troszkę cieplej niż w Kijowie (-21 stopni). Pod Moskwą było jednak już -30.

Na zdjęciu: ukraiński żołnierz na stacji metra w Kijowie 31 stycznia 2026. Jest pusta – pociągi z powodu braku prądu zatrzymały się. Fot. Serhii Okunev / AFP

06:57 01-02-2026

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

350:309. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przewodniczącą Polski 2050

Przewodniczącą Polski 2050 została wybrana ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz,

W powtórzonej II turze wyborów Pełczyńcką-Nałęcz poparło 350 spośród 659 głosujących członków partii. Na jej rywalkę – szefową Mimisterstwa Klimatu i Środowiska Paulinę Hennig-Kloskę głos oddało 309 osób.

Poprzednie głosowanie z 12 stycznia przez problemy techniczne zostało unieważnione.

Wybór Pełczyńskiej-Nałęcz oznacza, że partia będzie kontynuować drogę Szymona Hołowni, by lekko dystansować się od rządu.

Przeczytaj także: