0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

07:00 23-07-2026

Prawa autorskie: Foto Saudyjskiej Agencji Fotograficznej via AFPFoto Saudyjskiej Age...

Ławrow rozmawiał z Rubio pierwszy raz od 10 miesięcy. 35 minut

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow i sekretarz stanu USA Marco Rubio spotkali się pierwszy raz od września 2025 r. na marginesie szczytu ASEAN w Manili.

Co się stało?

Pierwszy od miesięcy osobisty kontakt wysokiego przedstawiciela Kremla z członkiem administracji Trumpa trwał ledwie 35 minut.

„Rozmawiali o stosunkach USA-Rosja i potrzebie zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej” – powiedział rzecznik Departamentu Stanu.

Według rosyjskiego MSZ Ławrow miał poinformować Rubio o „rzeczywistej sytuacji na linii frontu” oraz potwierdził gotowość kraju do rozwiązania konfliktu w Ukrainie i zaangażowanie w realizację porozumień osiągniętych w Anchorage w 2025 r. „Ponadto Ławrow i Rubio rozmawiali o normalizacji warunków funkcjonowania placówek dyplomatycznych Rosji i Stanów Zjednoczonych”.

Krotki czas rozmowy świadczy o tym, że strony najprawdopodobniej poprzestały na przekazaniu sobie stanowisk.

Jaki jest kontekst?

W maju USA wstrzymały swoje usługi mediacji w konflikcie rosyjsko-ukraińskim. Od tego czasu Kreml robi wszystko, by sprowadzić Amerykanów z powrotem do stołu rozmów. Putin dwukrotnie w rozmowach telefonicznych z Trumpem prosił go o przysłanie do Moskwy amerykańskich wysłanników, Witkoffa i Kushnera. Nie doszło do tego.

Dla Putina nie do pomyślenia jest negocjowanie warunków zakończenia konfliktu z samą Ukrainą czy też z jej europejskimi sojusznikami. Nie tylko dlatego, że byłoby to upokarzające, a więc podważające podstawy władzy Putina. Przez negocjacje Kreml rozumie narzucenie warunków Rosji drugiej stronie.

W ostatnim czasie, mimo że wojna w Ukrainie i w Rosji przyjmuje niekorzystny dla Putina obrót, ten upiera się na swoich warunkach. Najpierw Reuters, a następnie Bloomberg przekazały przecieki z Kremla, że Putin jest zdeterminowany, by zająć cały ukraiński Donbas. Wojskowi mieli go zapewnić, że jest to możliwe do końca roku. W ramach „kary” dla Ukrainy za ostrzeliwanie Rosji Putin zamierza też zająć inne ziemie ukraińskie i wyklucza jakiekolwiek negocjacje o ich zwrocie.

W ostatnich dniach przedstawiciele Kremla kilka razy powtórzyli, że cele Rosji w Ukrainie się nie zmieniają. Putin 22 lipca na spotkaniu z rządem opowiadał, że sytuacja gospodarcza Rosji jest dobra, a PKB rośnie (o 0,2 proc. od początku roku wedle oficjalnych statystyk). Zaś problemy z benzyną są przejściowe. Władzom udało się zdusić zalążki punktów obywatelskiego oporu, kasując kolejki przed stacjami benzynowymi. Po prostu benzyny się tam już nie sprzedaje — jest ona dystrybuowana metodami administracyjnymi.

Putin zakłada najwyraźniej, że jeśli dotrwa do zimy, jego sytuacja się poprawi — bo instalacje energetyczne w Ukrainie zniszczone są bardziej niż w Rosji. Liczy też na to, że w Europie najbliższe wybory wygrają siły prorosyjskie, rosnące na wspieranej z Kremla antyukraińskiej kampanii.

Jednocześnie powtarzanie twardych warunków wobec Ukrainy ma uspokajać rosyjskie społeczeństwo, że sprawy „operacji specjalnej” idą w dobrym kierunku.

USA Trumpa skłaniają się jednak obecnie do poglądu, że to Putin, a nie prezydent Zełenski, nie ma „mocnych kart” – na Trumpie robi wrażenie skuteczność ukraińskiej kampanii dronowej w Rosji. Amerykanie i Ukraińcy podpisują kontrakty na wspólną produkcję dronów.

Dziś Ukraińcy trafili kolejną rafinerię — w Nowospaskoje, kolejną przepompownię ropy — w Baszkorotostanie i kolejny magazyn — w Woroneżu.

W tej sytuacji Rosjanie próbują Waszyngton postraszyć, że Kreml przestanie być partnerem Trumpa: „Jednak ze wszystkich to właśnie Amerykanie, poprzez dostawy broni finansowane przez Unię Europejską, wymianę informacji wywiadowczych, system Starlink i wiele innych działań, nie tylko pomagają, ale wręcz bezpośrednio uczestniczą w atakowaniu celów cywilnych, na terytorium Rosji” – powiedział Ławrow jeszcze przed spotkaniem z Rubio.

Na co Rubio powiedział już po spotkaniu dziennikarzom: „to [sprzedaż broni] nasza inicjatywa w ramach NATO i w tym właśnie uczestniczymy. Nasza polityka w tej kwestii się nie zmieniła”. Zaś do zakończenia wojny w Ukrainie „potrzebne są nowe pomysły”.

Przeczytaj także: