0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:51 04-10-2024

Prawa autorskie: 02.10.2024 Warszawa , ul. Barska 16 / 20 , Szpital Chirurgii Urazowej sw. Anny . Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl02.10.2024 Warszawa ...

Likwidacja oddziału szpitala na Barskiej w Warszawie. Protest pracowników [LIST]

Publikujemy w całości list otwarty, jaki do licznych odbiorców, w tym do Marszałka Województwa i do Prezydenta Miasta Warszawy, skierowali wczoraj pracownicy szpitala. Podpisało się pod nim 115 osób.

3 października 2024 pisaliśmy w OKO.press o znikaniu z mapy stolicy cenionego oddziału urazowo-ortopedycznego. O tym, że ucierpią na tym pacjenci, a także, że to marnowanie kapitału w postaci zgranego zespołu chirurgów, pielęgniarek, instrumentariuszek, którego wyszkolenie zabiera lata.

Przeczytaj także:

Publikujemy w całości list otwarty, jaki do licznych odbiorców, w tym do Marszałka Województwa i do Prezydenta Miasta Warszawy, skierowali wczoraj pracownicy szpitala. Podpisało się pod nim 115 osób.

Szpital Chirurgii Urazowej św. Anny Warszawa, 03.10.2024 ul. Barska 16/20, 02-315 Warszawa

LIST OTWARTY

Szanowny Panie Marszałku / Prezydencie Miasta

Zwracamy się do Pana jako personel Szpitala Chirurgii Urazowej św. Anny MCR Stocer przy ul. Barskiej 16/20 w Warszawie z prośbą o pilną pomoc w przedstawionej poniżej sprawie.

W dniu 23.09.2024 Zarząd spółki STOCER poinformował pracowników o planowanej restrukturyzacji szpitala. Oddział Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej ma zostać przeniesiony wraz z pracownikami do Szpitala Bródnowskiego. W naszej ocenie oznacza to trwałą i bezpowrotną likwidację w/w oddziału z jednoczesnym zamknięcie urazowej Izby Przyjęć tego szpitala. Nie można mówić o przeniesieniu Izby Przyjęć do innych szpitali (STOCER Konstancin, Szpital Bródnowski), gdyż izby przyjęć już tam działają. Co ważniejsze lokalizacji tychże placówek nie można porównać z położeniem naszego szpitala w centrum Warszawy.

Z tego co wiemy oddział urazowo-ortopedyczny Szpitala na Bródnie dysponuje 30 łóżkami i brakuje tam możliwości poszerzenia przestrzennego. Oddział Ortopedyczno-Urazowy przy ulicy Barskiej, ma tych łóżek 60. Gdzie wobec tego nasze łóżka miałyby się zmieścić? Podobnie nasz liczny doświadczony personel? Z tego co nam wiadomo oddział ortopedyczno-urazowy szpitala na Bródnie wraz z blokiem operacyjnym ma wystarczającą liczbę pracowników.

W argumentacji zarządu spółki STOCER restrukturyzacja szpitala jest konieczna ze względu na zadłużenie szpitala na poziomie 30 mln. W mieście tak dużym jak Warszawa jest wiele szpitali, a niektóre z nich dotyka wielokrotnie większe zadłużenie. Jednak nie ma tu mowy o zamykaniu przez organy zarządzające tych placówek. W wyniku restrukturyzacji w pomieszczeniach zajmowanych przez Oddział Urazowo-Ortopedyczny naszego szpitala ma powstać zakład opiekuńczo-leczniczy. Powstaje pytanie, czy oddział położony w tak strategicznej lokalizacji, niemal w centrum Warszawy, a zarazem w pobliżu tras wylotowych powinien raz na zawsze zniknąć z urazowo-ortopedycznej mapy Warszawy?

To prawda, że obiekt szpitala wymaga remontów i odnawiania. Wiele szpitali jest na bieżąco remontowanych, są to obiekty intensywnie użytkowane, co sprawia, że takie bieżące inwestycje wszędzie są konieczne. W wielu miejscach można zauważyć problemy dotyczące infrastruktury. Stan techniczny szpitala nie zraża jednak pacjentów, którzy korzystają z hospitalizacji planowych jak i nagłych. Wyżej stawiają fachowość personelu niż warunki lokalowe. Niemniej jednak w ten szpital zainwestowano w ostatnich latach bardzo dużo pieniędzy. Wyremontowano Izbę Przyjęć. Odnowiono Oddziały Ortopedii. Zakupiono nowoczesne ortopedyczne łóżka szpitalne. Trwa remont pomieszczeń Chirurgii Ogólnej wraz z przypisanym blokiem operacyjnym. Trwa modernizacja Oddziału Internistycznego. W nieużywanym odcinku szpitala wybudowano także całkowicie nowe pomieszczenia Poradni Ortopedii i Chirurgii Ogólnej. A przede wszystkim wykonano remont kapitalny Bloku Operacyjnego Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej. Obecny stan Bloku Operacyjnego pozwala nie obawiać się o swoje zdrowie operowanym tam pacjentom. Na te wszystkie inwestycje wydano dziesiątki milionów złotych.

To oczywiste, że pracownicy obawiają się zwolnień, ale przecież rynek pracy w tej branży jest pojemny i większość pracowników, szczególnie lekarzy, znajdzie pracę. Personel pielęgniarski i pozostałe osoby mogą mieć nieco większe problemy, szczególnie osoby w wieku przedemerytalnym, a jeszcze nieobjęte ochroną. Powstaje jednak pytanie – czy ktokolwiek pomyślał o tym, że to specyficzne miejsce, jakim jest ten sprawnie funkcjonujący oddział szpitalny, działa dzięki zespołowi ludzi. Proces nabierania doświadczenia w traumatologii to kwestia wielu lat, można by rzec – proces niemal pokoleniowy. Oczywiście ten proces odbywa się w placówce państwowej za publiczne pieniądze. Dotyczy to zarówno okresu szkolenia, jak i doskonalenia umiejętności operacyjnych po zakończeniu specjalizacji. Wraz z zamknięciem oddziału zgrany zespół rozpadnie się, część osób z personelu medycznego zapewne w tym samym momencie pożegna się na stałe z lecznictwem szpitalnym. Potencjał zespołu przystosowanego do pracy w trudnych, wymagających poświęcenia warunkach dużego oddziału typowo urazowego zostanie trwale zaprzepaszczony.

Na koniec pozostawiamy sprawę dla nas najważniejszą – naszych Pacjentów. Należy na początku zaznaczyć, że wraz z zamknięciem Oddziału Ortopedyczno-Urazowego zostanie też zamknięta urazowa Izba Przyjęć. Będzie to zamknięcie trwałe, nie tak jak sugerują niektóre przekazy, że wyłącznie na czas remontu. Potem zgodnie z deklaracjami spółki STOCER w budynkach oddziału ortopedii ma zostać otwarty ZOL. Oddział Urazowo-Ortopedyczny wykonuje około 2500 hospitalizacji operacyjnych rocznie, a w urazowej Izbie Przyjęć odbywa się rocznie około 11-12 tysięcy porad ambulatoryjnych w trybie ostrego dyżuru z powodu urazów. Obsługa tych pacjentów ma trafić do Konstancina lub na Bródno. Czy te peryferyjne lokalizacje można porównać z obecnym umiejscowieniem urazowej Izby Przyjęć niemal w centrum Warszawy? Czy Pacjenci z Ochoty, Włoch, Ursusa, Raszyna, Pruszkowa i okolic mają szukać odleglejszych miejsc? Czy izby przyjęć i oddziały innych szpitali w regionie są w stanie przyjąć dodatkowe tysiące Pacjentów po urazach? Czy setki (aktualnie 630 osób w kolejce) naszych Pacjentów od wielu miesięcy czekających na zabiegi planowe mają dołączyć do i tak już długich kolejek w innych szpitalach? Czy konsekwencje nawarstwienia wieloletnich błędów w zarządzaniu szpitalem mają ponosić najsłabsi?

Jako zespół medyczny tutejszego oddziału i szpitala zwracamy się do rządzących i podejmujących decyzje o powstrzymanie faktycznej likwidacji Oddziału Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej.

Oczekujemy odpowiedzi na nasze pismo.

Z poważaniem

Pracownicy Szpitala

list został wysłany mailowo do Prezydenta RP, Premiera RP, Marszałka Senatu, Marszałka Sejmu oraz Posłów Komisji Zdrowia, Minister Zdrowia, Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Praw Obywatelskich, Wojewody Mazowieckiego, Prezydenta Miasta Warszawy, Marszałka Województwa, Wydziału Zdrowia, Burmistrzów i Wójtów, oraz licznych przedstawicieli mediów