Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent Karol Nawrocki uhonorował działalność charytatywną zmarłego posła Lewicy. Wniosek w tej sprawie złożyły organizacje ochrony zwierząt
„Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2026 r. prezydent Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie tragicznie zmarłego posła na Sejm Łukasza Karola Litewkę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski” – przekazał na portalu X rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
To odpowiedź na wniosek 26 organizacji zajmujących się ochroną zwierząt, który w Kancelarii Prezydenta złożyła mecenas Katarzyna Topczewska. Organizacje domagały się, aby uhonorować działalność charytatywną posła Litewki. Przypominały, jak przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku Litewka poświęcił swoją kampanię psom ze schroniska w Sosnowcu – zachęcając mieszkańców do ich adopcji. Litewka był też zaangażowany w likwidację niehumanitarnego transportu konnego na trasie do Morskiego Oka, zakaz trzymania psów na łańcuchach czy wprowadzenie obowiązkowego chipowania zwierząt.
„Jesteśmy przekonani, że pośmiertne odznaczenie Pana Posła Łukasza Litewki Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski byłoby gestem głęboko słusznym i potrzebnym – nie tylko jako akt sprawiedliwości wobec człowieka, który na to zasłużył, ale jako wyraźny sygnał dla całego społeczeństwa, że Polska dostrzega i honoruje tych, którzy służą najsłabszym: chorym dzieciom, opuszczonym seniorom i zwierzętom, które na ludzką łaskę czekają cicho w cierpieniu” – apelowały organizacje społeczne.
Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski to wysokie odznaczenie państwowe za wybitne osiągnięcia w służbie państwu i społeczeństwu – w tym w nauce, kulturze, sztuce, gospodarce czy działalności charytatywnej.
Łukasz Litewka zginął tragicznie 23 kwietnia w wypadku drogowym pomiędzy Sosnowcem a Dąbrową Górniczą. Poseł Lewicy jechał rowerem, gdy czołowo uderzył w niego jadący z naprzeciwka 57-letni kierowca pojazdu Mitsubishi Colt. W sobotę 25 kwietnia Sąd Rejnowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec mężczyzny, podejrzanego o spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Sąd zastrzegł, że mężczyzna będzie mógł opuścić areszt, jeżeli w terminie 14 dni wpłaci poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. zł. W poniedziałek 27 kwietnia Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu zaskarżyła decyzję sądu dotyczącą poręczenia. „Jedynie bezwzględne aresztowanie podejrzanego pozwoli należycie zabezpieczyć postępowanie” – stwierdzili śledczy.
Przyczyna wypadku nie jest jeszcze znana, ale policja po rozmowie z kierowcą poinformowała, że 57-latek prawdopodobnie zasłabł albo stracił przytomność za kierownicą. Służby apelują o niepublikowanie niesprawdzonych informacji i nierozpowszechnianie teorii spiskowych dotyczących zdarzenia.
Przeczytaj także: