0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:50 07-07-2026

Prawa autorskie: Photo by Ludovic MARIN / POOL / AFPPhoto by Ludovic MAR...

Macron w Damaszku. Prawdopodobny zamach na francuskiego prezydenta

Wizyta francuskiego prezydenta w Syrii to duży sukces jego syryjskiego odpowiednika. Zamach wskazuje jednak na poważne problemy w kwestii bezpieczeństwa

Co się wydarzyło

Francuski prezydent Emmanuel Macron odbywa właśnie wizytę w Damaszku. Jest pierwszym liderem kraju Unii Europejskiej, który odwiedza Syrię po obaleniu Baszszara al-Asada w grudniu 2024 roku.

Macron spędził dzisiejszą noc w hotelu Four Seasons w Damaszku. Opuścił go rano, a niedługo potem w okolicy hotelu detonowano dwie bomby. Dotychczasowe informacje wskazują na to, że nikt nie zginął, ale 18 osób odniosło obrażenia. Jedną z tych osób jest wiceminister turystyki (w okolicy znajduje się też siedziba ministerstwa). Na razie nikt nie przyznał się do przeprowadzenia zamachu, nie znamy więc intencji za nim stojących. Wiele wskazuje jednak na to, że celem był francuski prezydent.

W zeszłym tygodniu bomba zdetonowana w kawiarni w Damaszku zabiła dziewięć osób. Również tutaj nikt nie przyznał się do przeprowadzenia zamachu.

Pomimo prawdopodobnego zamachu na jego życie, Macron nie przerwał wizyty w Syrii. Francuski prezydent pojechał do Damaszku z liderami francuskiego biznesu, w tym np. z CEO firmy naftowej TotalEnergies. Strony zgodziły się też wymienić ambasadorów. W ostatnim czasie Francję w Syrii reprezentował urzędnik w randze charge d'affairs. Francja zamknęła ambasadę w Damaszku w 2012 roku w odpowiedzi na eskalację wojny domowej przez Baszszara al-Asada.

Jaki jest kontekst

Po dekadach rządów klanu al-Asadów, w grudniu 2024, po 13 latach wojny domowej, obalono rządy Baszszara al-Asada. Władzę przejęli rebelianci, którym przewodziła grupa Hajat Tahrir asz-Szam. Jej liderem był były członek al-Kaidy Ahmas asz-Szar'a. Dziś jest on prezydentem Syrii, która stara się wyjść z kryzysu po dewastującej wojnie domowej.

Wizyta francuskiego prezydenta to dla Damaszku spory sukces. Kraj dalej zmaga się z problemami w kwestii bezpieczeństwa, a dwa wspomniane zamachy są tego wyrazem.

Przeczytaj także: