Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
By wymienić prezydenta, rządząca Tisza musi zmienić konstytucję. To jednak nie problem – partia Petera Magyara w kwietniowych wyborach zdobyła 141 ze 199 mandatów
Premier Węgier Peter Magyar zapowiedział, że Węgry do 20 sierpnia będą miały nowego prezydenta. Obecny, Tamás Sulyok, został wybrany przez Zgromadzenie Narodowe, gdy większość wciąż posiadał Fidesz premiera Victora Orbana.
W poniedziałek 22 czerwca Magyar mówił, że „Węgry zostaną uwolnione od mafii, która rządziła 16 lat”. Sulyok w percepcji Tiszy jest członkiem tej mafii. Po zwycięstwie wyborczym Tiszy w kwietniu 2026 roku Peter Magyar dał Sulyokowi czas na rezygnację ze stanowiska do 31 maja. Sulyok się na to nie zdecydował. Dlatego w poniedziałek Magyar zaproponował poprawki do węgierskiej konstytucji, które umożliwią usunięcie prezydenta ze stanowiska.
Magyar twierdzi, że zmianę uda się przeprowadzić przed 20 sierpnia. To święto narodowe – Dzień Świętego Stefana – pierwszego króla Węgier.
Od przemian demokratycznych na początku lat 90. Węgrzy wybierają prezydenta nie w wyborach powszechnych, jak w Polsce, ale w głosowaniu Zgromadzenia Narodowego. Poprzedniczka Sulyoka Katalin Novák ustąpiła po dwóch latach swojej pięcioletniej kadencji ze względu na skandal z kontrowersyjnym ułaskawieniem. Sulyok jest niepopularnym politykiem. W maju w sondażu Reaserch Center 60 proc. Węgrów było za usunięciem go ze stanowiska.
Prezydent twierdzi jednak, że będzie walczył o pozostanie na stanowisku. W wywiadzie dla Politico twierdził, że Magyar chce większej koncentracji władzy w 16 tygodni niż Orbanowi udało się osiągnąć w ciągu 16 lat. Sulyokowi będzie jednak trudno się obronić – Tisza posiada większość konstytucyjną i nie będzie miała problemu z jej zmianą.
Przeczytaj także: