0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

19:36 26-09-2024

Prawa autorskie: ONZ mat.pras.ONZ mat.pras.

Mahmud Abbas na forum ONZ: „To świat jest odpowiedzialny za to, co się dzieje w Gazie”

„Nie odejdziemy stąd. Palestyna to nasz dom, to kraj naszych ojców i naszych dziadków. Pozostanie nasza” – mówił na forum ONZ prezydent Palestyny Mahmud Abbas.

W swoim przemówieniu na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ 26 września Abbas powiedział o tragedii, której doświadczają mieszkańcy Strefy Gazy w związku z izraelską agresją. Podkreślił, że Izrael dopuszcza się na terenie Gazy zbrodni wojennych.

„Powstrzymajcie te zbrodnie. Powstrzymajcie zabijanie kobiet i dzieci. Powstrzymajcie ludobójstwo. Przestańcie wysyłać broń do Izraela. To szaleństwo nie może trwać. Cały świat jest odpowiedzialny za to, co się dzieje w Gazie i na Zachodnim Brzegu” – mówił Mahmud Abbas w pełnym emocji przemówieniu.

Tysiące zabitych, miliony wysiedlonych

Prezydent Palestyny podkreślił, że od rozpoczęcia izraelskiej inwazji w Strefie Gazy zginęło ponad 40 tysięcy osób, a ponad 100 tysięcy zostało rannych. Kolejne dwa miliony zostało przesiedlonych.

„Setki palestyńskich rodzin zostało unicestwionych. Ponad 100 rodzin zostało całkowicie wymazanych z ewidencji ludności. Już nie istnieją” – powiedział.

Abbas podkreślił, że Izrael dąży do „całkowitego wysiedlenia Palestyńczyków z ziem okupowanych” i tym samym łamie postanowienia wszystkich rezolucji ONZ, które wskazują, że Palestyna ma prawo do istnienia w granicach sprzed 1967 roku.

Prezydent Palestyny uderzył też w Stany Zjednoczone, które już trzykrotnie wetowały na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ rezolucję wzywającą Izrael do zawieszenia broni.

„USA, największa demokracja na świecie (...) stanęły i powiedziały: nie, walki będą kontynuowane. Zrobiły to, używając weta. Co więcej, dostarczyły Izraelowi śmiercionośną broń, której ten użył do zabicia tysięcy niewinnych cywilów (...). To jeszcze bardziej zachęciło Izrael do kontynuowania agresji” – powiedział Abbas.

Dodał, że reprezentanci Palestyny wielokrotnie ostrzegali już na forum ONZ, że sytuacja na okupowanych ziemiach Palestyny grozi eksplozją. „Ta eksplozja nastąpiła” – powiedział prezydent Palestyny.

Przeczytaj także:

O Hamasie ani słowa

Prezydent Palestyny w bardzo zawoalowany sposób opisał jednak sytuację, która doprowadziła do wybuchu wojny w Strefie Gazy.

Izrael podjął decyzję o inwazji lądowej na Strefę Gazy po tym, jak 7 października 2023 roku kraj został zaatakowany przez palestyńskich terrorystów z Hamasu. W skoordynowanych i niezwykle brutalnych atakach na kilkadziesiąt miejscowości na południu Izraela zginęło niemal 1300 osób, a 250 zostało wziętych do niewoli.

Większość zakładników została zamordowana, część wciąż jest przetrzymywana na terenie Strefy Gazy.

O ile skala odpowiedzi Izraela na zamachy jest zupełnie nieadekwatna, co czyni ją bezprawną w świetle prawa międzynarodowego, to jednak Abbas w swoim przemówieniu o zamachach terrorystycznych przeprowadzonych przez Hamas mówił jedynie jako o „tym, co się wydarzyło” i nie zająknął się o sprawcach.

„Od początku [czyli od 7 października — red.] potępiłem zabijanie cywilów, kimkolwiek by oni nie byli, i bez względu na to, po czyjej stronie by się opowiadali” – powiedział prezydent Palestyny. Dodał, że „od początku żądał uwolnienia więźniów od wszystkich, którzy te osoby przetrzymywali”.

Wspomniał też, że po zamachach terrorystycznych wezwał Izrael do natychmiastowego powrotu do stołu negocjacyjnego i wdrożenia rozwiązania dwupaństwowego, ale rząd Izraela „zamiast pokierować się zdrowym rozsądkiem (...), wolał wykorzystać to, co się wydarzyło do rozpoczęcia pełnoskalowej, ludobójczej wojny w Gazie”.

„Izrael kontynuuje popełnianie zbrodni wojennych w Gazie” – powiedział Abbas.

„Przywrócić władze Palestyny”

Prezydent Palestyny przedstawił też pełną listę oczekiwań swojego rządu. Władze Palestyny domagają się:

  • stałego zawieszenia ognia w Strefie Gazy, pełnego wycofania armii Izraela z Gazy, powstrzymania wysiedleń i powrotu wszystkich wysiedlonych dotąd Palestyńczyków do Gazy,
  • natychmiastowych dostaw pomocy humanitarnej do Strefy Gazy,
  • zaprzestania izraelskiego osadnictwa na Zachodnim Brzegu i we wschodniej Jerozolimie, rozbioru do dziś zbudowanych osiedli i wysiedlenia ludności izraelskiej z terenów okupowanych,
  • ustanowienia i międzynarodowego uznania dla władzy rządu Palestyny i Organizacji Wyzwolenia Palestyny na wszystkich terytoriach palestyńskich w Strefie Gazy, na Zachodnim Brzegu i we wschodniej Jerozolimie,
  • międzynarodowego uznania Palestyny za pełnoprawnego członka ONZ,
  • ustanowienia międzynarodowych sił pokojowych dla Palestyny i Izraela na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa celem zagwarantowania bezpieczeństwa obu krajom.

Abbas zapowiedział też, że władze Palestyny chciałaby móc rozpocząć proces odbudowy Strefy Gazy, przeprowadzić wybory powszechne na wszystkich terenach Palestyny, w tym na terenie wschodniej Jerozolimy, oraz móc wdrożyć reformy celem budowy dobrze działających instytucji publicznych.

„Nie prosimy o więcej, ale nie zgodzimy się na mniej„ – powiedział w odniesieniu do roszczeń terytorialnych Palestyny, obejmujących Zachodni Brzeg, wschodnią Jerozolimę i Strefę Gazy. ”Jesteśmy gotowi przeprowadzić tam wybory i utworzyć palestyński rząd zgodnie z wynikami tych wyborów” – powiedział Abbas.