0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:30 01-08-2024

Prawa autorskie: Fot. Patrycja Tarkiewicz/OKO.pressFot. Patrycja Tarkie...

Marsz Milczenia przeszedł ulicami Warszawy. „Cisza jest wymowna”

„Milczenie jest wymowne. Chcemy przypomnieć i spędzić ten czas we wspólnocie, poczucie wspólnoty towarzyszy nam od lat. Dziękujemy wszystkim uczestnikom Marszu Milczenia za obecność” – mówił uczestnik Marszu Milczenia.

Ten marsz odbył się bez rac, okrzyków, oznaczeń przynależności partyjnych i organizacyjnych, ale z biało-czerwonymi flagami w ciszy i skupieniu. Aby oddać hołd ofiarom powstania warszawskiego. Marsz Milczenia ruszył o godz. 17 ulicą Długą. Przeszedł aleją „Solidarności”, Jana Pawła II, Grzybowską. Skończył się przy ulicy Waliców pod numerem 14. Prowadzący tłum ulicami Warszawy w dłoniach trzymali transparent z napisem „Marsz Milczenia”. Honorowymi gośćmi marszu byli powstańcy i żołnierze AK: Wanda Traczyk-Stawska, pseudonim „Pączek”, i Witold Kruczek, czyli „Kruk”.

Wymowne milczenie

„To najlepszy sposób, by uczcić pamięć żołnierzy i ludności cywilnej, ludzi, którzy zginęli w Powstaniu Warszawskim. Milczenie jest wymowne” – mówił jeden z uczestników Marszu Milczenia. Chcemy przypomnieć i spędzić ten czas we wspólnocie, poczucie wspólnoty towarzyszy nam od lat. Dziękujemy wszystkim uczestnikom Marszu Milczenia za obecność" – dodawał współorganizator marszu. Uczestnicy podkreślali, że najważniejsza jest świadomość, że nie ma słów, aby opisać to, co się stało. To także uhonorowanie mieszkańców ówczesnej Warszawy, o których powstańcy mówią jako o większych bohaterach niż oni sami.

"To wydarzenie, które wzrusza i łączy, jest nie tylko hołdem dla ofiar Powstania, ale również głębokim wyrazem pamięci o ludności cywilnej – mieszkańcach ówczesnej Warszawy, którzy stali się prawdziwymi bohaterami sierpnia '44, jak określiła ich nasza patronka, Wanda Traczyk-Stawska” – piszą organizatorzy. Wiele osób uczestniczących w pokojowych manifestacjach wspominało swoich dziadków i rodziców, którzy przeżyli Powstanie Warszawskie.