0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:06 13-10-2026

Prawa autorskie: Photo by Genya SAVILOV / AFPPhoto by Genya SAVIL...

Media: Amerykanie grożą Ukrainie odcięciem od danych wywiadowczych. By chronić rosyjskie rafinerie

Donald Trump działa w ostatnich dniach na rzecz normalizacji stosunków z Rosją. Według jego wypowiedzi Ukraina stoi na przeszkodzie w drodze ku pokojowi

Co się wydarzyło

Według „Kyiv Independent” Amerykanie w ostatnich dniach grozili Ukrainie odcięciem od amerykańskich danych wywiadowczych, jeśli ta będzie atakowała rosyjskie rafinerie.

„Obdzwonili wszystkich najważniejszych wojskowych i im grozili” – cytują anonimowego urzędnika dziennikarze „Kyiv Independent” – „Mówią wszystkim, że odłączą nas nie tylko od danych wywiadowczych, ale też od programu PURL [Prioritized Ukraine Requirements List, chodzi o program, w ramach którego kraje NATO finansują zakupy broni i amunicji z amerykańskich zapasów, a następnie przekazują tę broń Ukrainie]”.

Według źródeł ukraińskiego portalu Amerykanie dzwonili m.in. do naczelnego dowódcy Ukraińskich Sił Zbrojnych Mychajło Drapatyja.

Już wczoraj widzieliśmy, jak w praktyce może wyglądać brak współpracy wywiadowczej z USA. W poniedziałek wieczorem 12 października Rosja uderzyła w Kijów pięcioma rakietami balistycznymi. Ukraińcy sami wyłapali ruch rakiet dopiero, gdy atak już trwał. Amerykański wywiad regularnie przekazuje Ukrainie informacje o tym, że rakiety zostały wystrzelone z terytorium Rosji. To daje więcej czasu na przygotowanie się do uderzenia.

Dziś w ciągu dnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał: w wypadku wczorajszego ataku Ukraina nie otrzymała informacji o wystrzeleniu rakiet.

Brak wczorajszego ostrzeżenia może być więc częścią nacisku na Ukrainę. Nie mamy jednak informacji ze strony amerykańskiej, dlaczego wczoraj informacji nie przekazano. Prezydent Zełenski domaga się wyjaśnień.

Jaki jest kontekst

W niedziele 11 października Trump ogłosił, że Ukraina i Rosja zgodziły się nie ostrzeliwać wzajemnie swoich rafinerii. Ukraińcy potwierdzają, że nie zostali o tym porozumieniu poinformowani. Trump de facto je Ukrainie narzucił. Wcześniej rozmawiano o rozejmie energetycznym, który miałby dotyczyć wszelkiej infrastruktury energetycznej, ale do takiego porozumienia nie doszło. Rosja ma wiele rafinerii, Ukraina tylko jedną — Krzemieńczuk — która de facto została zniszczona przez rosyjskie ataki.

Takie porozumienie jest więc korzystne tylko dla jednej strony.

W ostatnich dniach Donald Trump prowadzi kampanię na rzecz porozumienia z Rosją. Ukrainę i prezydenta Zełenskiego traktuje jak przeszkody na drodze do normalizacji stosunków z Rosją.

Przeczytaj także: