Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Ostro krytykowana nawet przez koalicjantów ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig Kloska zachowała stanowisko. W resorcie doszło jednak do przynajmniej jednej zmiany kadrowej
Rzecznik ministerstwa klimatu i środowiska Hubert Różyk złożył rezygnację z pełnionej funkcji. We wpisie w mediach społecznościowych opublikowanym po południu podkreślił, że stało to się rano 18 września.
Choć przyczyn rezygnacji rzecznika nie podano do publicznej wiadomości, może mieć ona związek z kryzysem wizerunkowym resortu klimatu i środowiska, który nastąpił po wypowiedzi jego szefowej na temat „pożyczek dla powodzian”. Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig Kloska z Polski 2050 zapowiedziała na poniedziałkowej konferencji prasowej przekazanie „ok. 100 mln zł na niskooprocentowane pożyczki na poziomie 1,5 proc. do 2,5 proc. na likwidację skutków powodzi”.
Ta mocno niefortunna wypowiedź bardzo nie spodobała się zarówno koalicjantom Polski 2050, jak i opozycji. Słowa Hennig Kloski zostały zinterpretowane jako zapowiedź udzielania pożyczek jako formy pomocy dla powodzian. To, że ministra tłumaczyła później, że chodziło jej o środki dla samorządów na remonty zniszczonej infrastruktury, niewiele już pomogło. Opozycja i internauci uznali jej wypowiedź za świadectwo bezduszności rządzących wobec powodzian. Hennig Kloska została też ostro skrytykowana przez własnych koalicjantów.