Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Na posiedzeniu komisji ds. wyborów kopertowych stawi się premier Mateusz Morawiecki. Dariusz Joński, przewodniczący komisji, przewiduje, że przesłuchanie nie skończy się dziś
"Mam chyba z 87 pytań dzisiaj do Morawieckiego, oczywiście pewnie dzisiaj nie zakończymy, trzeba będzie drugi dzień wskazać przesłuchania. Przed nami jeszcze Jarosław Kaczyński, on będzie zaproszony na przyszły piątek, jest ostatnim świadkiem Być może trzeba będzie jeszcze kogoś wezwać, być może jeszcze przeprowadzić konfrontacje, bo wielu świadków, którzy byli na komisji, łącznie z panem Sasinem i nie tylko, wskazywali »to nie my, to wszystko Mateusz Morawiecki«. To wiele zależy od tego, co on dzisiaj powie na tej komisji" – zapowiadał w TVN24 Dariusz Joński, przewodniczący komisji, na której stawi się dziś były premier Mateusz Morawiecki.
Posiedzenie rozpoczęło się o godz. 10. Pierwszym przesłuchiwanym jest prof. Piotr Uziębło, biegły z zakresu prawa wyborczego i konstytucyjnego. Komisja zleciła mu ekspertyzę.
„Logiczne byłoby wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, bo w takim wypadku przedłuża się kadencja organu, w tym prezydenta” – mówił ekspert, odnosząc się do decyzji rządu Zjednoczonej Prawicy w sprawie wyborów prezydenckich w trakcie pandemii COVID-19. Biegły negatywnie ocenił pomysł przeprowadzenia wyborów kopertowych, wskazując, że koperty z kartami wyborczymi nie musiałyby być odbierane osobiście, a wrzucane do skrzynek pocztowych, co daje pole do nadużyć i fałszerstw. „Zmiana nastąpiła już w toku procesu wyborczego. Nagle pojawia się nowa reguła, zmieniająca zasady gry. Wyborcze fair play i wytyczne Komisji Weneckiej były w istotny sposób naruszone. Trudno mówić o respektowaniu zasady wolnych i demokratycznych wyborów” – dodał.