Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Generał Jaworski od września przebywał na urlopie. W niełaskę popadł po tym, jak pomimo ochrony SOP premierowi Tuskowi skradziono prywatny samochód
Trwa postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta Służby Ochrony Państwa gen. bryg. Radosława Jaworskiego – poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Generał został zawieszony w pełnieniu czynności służbowych. Na razie obowiązki komendanta SOP będzie pełnił jego dotychczasowy zastępca – płk Tomasz Jackowicz.
Według RMF FM powodem postępowania mają być „wątpliwości dotyczące polityki kadrowej i finansowej prowadzonej przez generała”.
„SOP to służba złożona z profesjonalnych funkcjonariuszy. Oddanych Ojczyźnie i swojej pracy. Jest to jednak obszar szczególnie wrażliwy. Moja decyzja o zawieszeniu komendanta SOP podyktowana jest dobrem tej służby. I to jest jedyny komentarz do tej sprawy” – skomentował decyzję minister Kierwiński.
Po decyzji MSWiA szef prezydenckiego gabinetu Paweł Szefernaker przekazał w mediach społecznościowych, że kilka dni temu prezydent Nawrocki spotkał się z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim i przekazał mu, że nie zgadza się na odwołanie generała z pełnionej funkcji. Dodał, że zawieszenie jest jednak w kompetencji MSWiA, stąd za wszelkie problemy w SOP od teraz odpowiadać będzie ministerstwo Marcina Kierwińskiego.
Z kolei szef prezydenckiego biura polityki międzynarodowej Marcin Przydacz powiedział, że prezydent bardzo ceni sobie pracę generała Jaworskiego.
Generał Jaworski de facto nie pełni swoich obowiązków od kilku miesięcy. We wrześniu spod domu premiera Tuska skradziono jego prywatny samochód. Niedługo później generał został wysłany na urlop, a później przebywał na zwolnieniu lekarskim. Zawieszenie jest więc właściwie sformalizowaniem dotychczasowego stanu faktycznego. Ale też wyrazem konfliktu między rządem a prezydentem.
W ostatnich tygodniach kadra kierownicza SOP domagała się w liście do MSWiA przywrócenia Jaworskiego do pracy.
Przeczytaj także: