Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Stanisław H., który w 2023 roku „pomylił” żołnierza ze zwierzęciem na terenie jednostki wojskowej pod Szczecinem, został skazany nieprawomocnym wyrokiem na 2 lata i 9 miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok zapadł 8 września w Sądzie Rejonowym w Szczecinie. Stanisław H., który oddał pojedynczy, śmiertelny strzał w stronę żołnierza na terenie pasa Ćwiczeń Taktycznych Krzekowo, został skazany na 2 lata i 9 miesięcy pozbawienia wolności. Jego towarzysz i pomocnik Tomasz F. – na rok i trzy miesiące. Wyrok nie jest prawomocny.
Mężczyźni w listopadzie 2023 roku wjechali na teren jednostki wojskowej pod Szczecinem, żeby odstrzelić dziki. Jak ustalono podczas postępowania, nie mieli wymaganych zezwoleń na odstrzał. Stanisław H. oddał pojedynczy strzał – trafił w odbywającego ćwiczenia żołnierza. Mimo szybkiej akcji ratunkowej mężczyzna zmarł. Myśliwi odjechali z miejsca zdarzenia w pośpiechu. Stanisław H. tłumaczył w sądzie „pomyłką” – miał wziąć żołnierza za szopa pracza.
„Trzeba wiedzieć, do czego się strzela. Pomijając wszystko inne – jadę po dziki, a strzelam do szopa pracza?” – mówiła, uzasadniając wyrok sędzia Monika Orzechowska, cytowana przez Interię. Sędzia podkreśliła również, że po oddaniu strzału, myśliwy powinien podejść i sprawdzić, co się stało. Nawet jeśli strzeliłby do szopa, jest zobowiązany do sprawdzenia, czy zwierzę nie żyje.
Jak podaje Interia, prokurator kpt. Kamil Zalewski z Działu ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej Szczecin-Niebuszewo zapowiedział, że wyrok zostanie przeanalizowany w ciągu siedmiu dni i dopiero wtedy zostanie podjęta decyzja co do jego oceny. Prokuratura domagała się kary łącznie trzech lat pozbawienia wolności dla Stanisława H.
W OKO.press opisywaliśmy zdarzenie z 15 listopada 2023 roku. Wtedy – według nieoficjalnych doniesień – Stanisław H. tłumaczył się pomyłką z dzikiem. Zastrzelony żołnierz miał 21 lat.
Przeczytaj także:
Lubelski Ruch Antyłowiecki prowadzi aktualizowaną listę wypadków podczas polowań – tych śmiertelnych, jak i tych, podczas których ktoś został ranny. Do sierpnia 2025 roku naliczono 78 takich zdarzeń. Część z nich opisywaliśmy w OKO.press – na przykład „pomyłkę z dzikiem” podczas polowania w miejscowości Gawłówka w gminie Michów (woj. lubelskie). 61-letni mężczyzna usłyszał jadący samochód i wyszedł z domu, gdyż spodziewał się przyjazdu bliskich. Stojąc przy bramie, został śmiertelnie postrzelony przez myśliwego polującego na dziki na polu kukurydzy. W polowaniu – nielegalnie – brał udział 12-latek.
Przeczytaj także:
Sami myśliwi podają, że w ciągu ostatnich 10 lat na wypadkach podczas polowań zginęło aż 28 osób.
Przeczytaj także: