Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent Karol Nawrocki przejął zwierzchnictwo nad armią. To kolejny punkt inauguracji jego urzędowania. Głowa państwa chciałaby 300-tysięcznej armii — co jednak zgadza się z założeniami ustawy przyjętej już 3 lata temu.
Trwają uroczystości związane z inauguracją urzędowania Karola Nawrockiego. Po zaprzysiężeniu i orędziu wygłoszonym przed Zgromadzeniem Narodowym prezydent odebrał symbole swojej władzy. Zgodnie z ustawą o orderach i odznaczeniach, prezydent, po wyborze na ten urząd, automatycznie zostaje Kawalerem Orderu Orła Białego oraz Wielkim Mistrzem Orderu, a także przewodniczy Kapitule Orderu. Przekazanie tych insygniów nastąpiło na Zamku Królewskim w Warszawie. Później kordon z prezydentem i jego rodziną przeszedł przez zatłoczone Krakowskie Przedmieście do Pałacu Prezydenckiego, gdzie przywitał go ustępujący Andrzej Duda z żoną Agatą Kornhauser-Dudą.
O 16:30 prezydent oficjalnie przejął zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi i wygłosił przemówienie na placu Piłsudskiego w Warszawie. Jako pierwszy w czasie uroczystości głos zabrał minister obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Przypomniał, że armia przechodzi okres transformacji, podkreślił, że wojsko nie lubi gwałtownych ruchów i poprosił o pamięć o kierunku zagrożenia, którym dla Polski jest przede wszystkim Federacja Rosyjska. Jego wystąpieniu towarzyszyły krzyki i gwizdy niektórych ze zgromadzonych na placu Piłsudskiego widzów wydarzenia.
Po nim głos zabrał prezydent Karol Nawrocki. Oto najważniejsze z punktów jego wystąpienia:
Przeczytaj także: